Reklama

Reklama

Żużlowa GP - losowanie pomyślne dla Polaków

W sobotę w Toruniu odbędzie się ostatnia eliminacja indywidualnych mistrzostw świata na żużlu w sezonie 2013. Tradycyjnie dzień przed turniejem Grand Prix odbył się oficjalny trening oraz losowanie numerów startowych.

W sobotę w Toruniu odbędzie się ostatnia eliminacja indywidualnych mistrzostw świata na żużlu w sezonie 2013. Tradycyjnie dzień przed turniejem Grand Prix odbył się oficjalny trening oraz losowanie numerów startowych.

Jak zawsze dzień przed zawodami odbyło się także losowanie numerów startowych turnieju. Okazało się ono szczęśliwe dla trzech reprezentantów Polski, którzy pojadą w Toruniu. Jarosław Hampel, Krzysztof Kasprzak oraz startujący z dziką kartą Adrian Miedziński w trzech z pięciu swoich startów pojadą z pól wewnętrznych. Statystyka toruńskiego toru pokazuje, że z nich skuteczniej walczy się o punkty.

Na sesji treningowej stawili się wszyscy uczestnicy turnieju. Wielu z nich dobrze zna toruński tor, gdyż rywalizują na nim podczas zmagań ekstraligi. Mimo to każdy trening jest kolejną okazją do sprawdzenia oraz dopasowania swojego sprzętu i dokonania ewentualnych korekt w ustawieniach.

Reklama

Sprawa tytułu indywidualnego mistrza świata jest niemal przesądzona. W klasyfikacji z przewagą 16 punktów prowadzi Brytyjczyk Tai Woffinden. Drugi jest Jarosław Hampel, który ewentualne zdobycie przez siebie złotego medalu określa mianem misji niemal niemożliwej.

- Nie myślę o tym ile punktów straty mam do Woffindena, choć trzeba przyznać, że jest ich sporo. Tai wbrew pozorom jest w dobrej kondycji, więc będzie mi trudno zrobić coś więcej niż zdobycie srebrnego medalu. Mocno stoję nogami na ziemi i wiem, że to prawie niemożliwe. Spróbuję zwyczajne dobrze pojechać - powiedział po piątkowym treningu Hampel.

Lider cyklu GP wystartuje w Toruniu z kontuzją barku, a do zapewnienia sobie zwycięstwa potrzebuje sześciu punktów. Jak sam zapowiedział tanio skóry nie sprzeda, kibice powinni więc być świadkami zaciętej walki.

Rok temu niespodziewanie w Toruniu zwyciężył Szwed Antonio Lindback, drugi był Tomasz Gollob, a trzeci Amerykanin Greg Hancock. Złoty medal za zwycięstwo w całym cyklu odebrał wówczas Australijczyk Chris Holder, srebro Duńczyk Nicki Pedersen, a brąz Amerykanin Greg Hancock.

Tych dwóch ostatnich będzie starało się jeszcze włączyć do walki o brązowy medal z trzecim w klasyfikacji Nielsem-Kristianem Iversenem. Po zakończeniu Grand Prix w Toruniu poznamy nie tylko wszystkich medalistów, ale także ósemkę, która zapewni sobie miejsce w przyszłorocznym cyklu.

Początek zawodów na stadionie im. Mariana Rosego w sobotę, o godz. 19.

Lista startowa Grand Prix w Toruniu:

1. (16) Adrian Miedziński (Polska)

2. (20) Leon Madsen (Dania)

3. (7) Fredrik Lindgren (Szwecja)

4. (21) Troy Batchelor (Australia)

5. (11) Krzysztof Kasprzak (Polska)

6. (3) Greg Hancock (USA)

7. (12) Matej Zagar (Słowenia)

8. (8) Andreas Jonsson (Szwecja)

9. (14) Tai Woffinden (Wielka Brytania)

10. (15) Darcy Ward (Australia)

11. (9) Martin Vaculik (Słowacja)

12. (13) Niels Kristian Iversen (Dania)

13. (10) Jarosław Hampel (Polska)

14. (19) Ales Dryml (Czechy)

15. (6) Antonio Lindbaeck (Szwecja)

16. (2) Nicki Pedersen (Dania)

17.     Paweł Przedpełski (Polska)

18.     Kamil Pulczyński (Polska)

Czołówka klasyfikacji GP:

1. Tai Woffinden (W.Brytania)     141 pkt

2. Jarosław Hampel (Polska)       125

3. Niels-Kristian Iversen (Dania) 119

4. Emil Sajfutdinow (Rosja)       114

5. Nicki Pedersen (Dania)         113

6. Greg Hancock (USA)             111

...

9. Tomasz Gollob (Polska)          89

12. Krzysztof Kasprzak (Polska)    80.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL