Reklama

Reklama

Żużel. Zengota wychodzi ze szpitala. Wiemy, kiedy może wrócić na tor

Grzegorz Zengota 6 czerwca po kraksie na torze w Rybniku trafił do tamtejszego szpitala. Prezes ROW-u Krzysztof Mrozek zapewnił mu najlepszą możliwą opiekę. Zawodnik Abramczyk Polonii czuje się już na tyle dobrze, że może wyjść i wrócić do domu.

Po kilku dniach spędzonych w szpitalu Grzegorz Zengota wraca do domu. Przypomnijmy, że żużlowiec trafił tam po karambolu w meczu ROW-u Rybnik z Abramczyk Polonią Bydgoszcz (48:41).

Bellego wróci szybciej niż Zengota

Lekarze zdiagnozowali u Zengoty cztery złamane żebra (dokładnie dwa złamane, dwa pęknięte) oraz odmę płucną. Zawodnik czuje się już jednak na tyle dobrze, że może zostać wypisany. Za około dwa, góra trzy tygodnie powinien wrócić na tor i pomóc drużynie w najważniejszych meczach sezonu.

Trochę wcześniej powinien być gotowy do jazdy David Bellego. On z kolei zwichnął splot obojczykowo-barkowy. Francuz także brał udział w tej kraksie, co Zengota i też wylądował w szpitalu. Zrobiono mu jednak badania i wyszedł.

Reklama

Bellego uratował blaszana płytka, którą ma na lewym obojczyku. Ona ten obojczyk zespala. Po upadku w Rybniku to właśnie ta blacha uratowała go przed złamaniem.

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje