Reklama

Reklama

​Żużel. Zdunek Wybrzeże. Wywieźli około 150 ton śniegu i zbronowali nawierzchnię. Teraz muszą trzymać kciuki za sprzyjającą pogodę

W Gdańsku odliczają dni do pierwszego treningu. Nad morzem wywieźli około 150 ton śniegu i zbronowali nawierzchnię. Weekend także będzie pracowity. Toromistrz Piotr Szymko ma tylko nadzieję, że z nieba nie skapnie choćby kropla deszczu, ani śnieg. Menedżer Eryk Jóźwiak chciałby zobaczyć swoich żużlowców na torze już 10 marca.

Eryk Jóźwiak i Piotr Szymko niemal cały piątek spędzili na gdańskim stadionie. Prace nabrały zawrotnego tempa. - Prace trwały od piątkowego poranka. Przebronowałem nawierzchnię, która się trochę zamarzła, żeby przyspieszyć proces suszenia. Jeszcze rano było bardzo mokro, wszystko jest już przesuszone. Mocno zmienił się tor od początku dnia. W sobotę powtórzę ten sam proces, myślę że w niedzielę też. A w poniedziałek - jeżeli pogoda dopisze - będziemy zamykać tor i układać go już do treningu. Zresztą od poniedziałku ruszają prace zakładania dmuchanych band. Zostały wymienione już uszkodzone kidbordy. Wszystko idzie zgodnie z planem - opisał w rozmowie z Interią Piotr Szymko.

Reklama

Owal nad morzem jeszcze kilka dni temu zupełnie nie przypominał toru żużlowego. Nawierzchnię przykrył śnieg. - Wywieźliśmy około 150, może 180 ton śniegu. W Gdańsku naprawdę spadło tego bardzo dużo. Dobrze, że zrobiliśmy to w odpowiednim momencie. Miały być jeszcze mrozy, a jednak przyszło ocieplenie. Pozbyliśmy się więc dużej ilości wody w postaci tego śniegu. Myślę, że to zdecydowanie przyspieszy moment wyjazdu na tor. Z tego co widziałem, prace oświetleniowe zostały zakończone i wykonane przez Gdański Ośrodek Sportu. W poniedziałkowy wieczór będą chyba jeszcze robić pomiar światła - dodał toromistrz Zdunek Wybrzeża. 

Menedżer gdańskiej drużyny - Eryk Jóźwiak - chciałby zobaczyć swoich żużlowców na pierwszym treningu już 10 marca. Stawić się w Polsce ma cały zespół. Czy ta data jest realna? Piotr Szymko uważa, że tor powinien być gotowy. - To jak najbardziej realne. Musimy tylko liczyć na sprzyjającą pogodę - oby nie spadł deszcz, ani śnieg. Jesteśmy w stanie przygotować tor na ten termin. Najważniejsze, żeby 2-3 dni nie padało, bo go nie zakrywamy. Jest trochę rozbronowany i w ten sposób szybciej schnie. W niedzielę postaram się go zamknąć, by nawet niewielkie opady nie zrobiły krzywdy - zaznaczył.

Współpraca sztabu szkoleniowego Zdunek Wybrzeża (Piotr Szymko pełni też rolę trenera młodzieży) działa prawidłowo. To fundament do osiągania zadowalających wyników. - Nasza współpraca? Wszystko naprawdę przebiega w jak najlepszym porządku. Jestem przekonany, że tak będzie przez cały sezon. Damy sobie radę - podsumował Szymko.

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź






Dowiedz się więcej na temat: Zdunek Wybrzeże Gdańsk | eryk jóźwiak | 1. liga żużlowa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama