Reklama

Reklama

Żużel. Zdunek Wybrzeże nadal czeka na kasę za transfer Karola Żupińskiego. Kiedy eWinner Apator zapłaci?

​eWinner Apator Toruń miał zapłacić ekwiwalent za wyszkolenie Karola Żupińskiego do końca listopada. Mamy końcówkę grudnia, a na konto Zdunek Wybrzeża przelew jeszcze nie dotarł. Gdańszczanie jednak cierpliwie czekają na należne im pieniądze.

Działacze Zdunek Wybrzeża poszli eWinner Apatorowi na rękę w związku z transferem Karola Żupińskiego, bowiem - zgodnie z regulaminem - mogli żądać od klubu z Grodu Kopernika nawet 360 tysięcy złotych za wyszkolenie zdolnego juniora (po 120 tysięcy złotych za każdy rok kontraktu w macierzystym klubie). Obie strony ustaliły jednak, że na konto gdańszczan wpłynie mniejsza kwota - stanęło na 240 tysiącach złotych. Torunianie mieli zapłacić do końca listopada, lecz tego nie zrobili. A mamy końcówkę grudnia.

Reklama

Zdunek Wybrzeże w dalszym ciągu jest w kontakcie z działaczami eWinner Apatora. Klub z PGE Ekstraligi teraz zobowiązał się do zrealizowania przelewu w styczniu. Gdańszczanie cierpliwie czekają na należne im pieniądze, jednak chcieliby otrzymać pieniądze w terminie. Pierwsza umówiona data minęła przecież już kilka tygodni temu. Przyszłość Żupińskiego jest uzależniona od przelewu. Jeżeli torunianie nie zapłacą kasy, to zawodnik nie będzie mógł wystartować w PGE Ekstralidze. W takim przypadku zostanie mu tylko powrót do macierzystego klubu. To jednak ostateczny i mało prawdopodobny scenariusz. Wszyscy zakładają, że ekwiwalent zostanie zapłacony. 

- Nie zamierzam wszczynać wojny, bo to nie jest kwota, od której zależałaby przyszłość klubu. Z drugiej strony to nie są jednak pieniądze, które leżą na ziemi. Dobrze, gdyby w żużlu były dotrzymywane terminy, zwłaszcza, że nie zażądaliśmy maksymalnej kwoty, która nam przysługiwała. Spokojnie czekamy na przelew od torunian, ale na pewno nie mowy o tym, abyśmy czekali do marca czy kwietnia, gdy wystartuje sezon - powiedział prezes Tadeusz Zdunek w rozmowie z portalem trojmiasto.pl.

eWinner Apator Toruń po roku wraca do zmagań w najlepszej lidze świata. W Grodzie Kopernika stworzyli drużynę bez większych gwiazd. O sile torunian mają stanowić przede wszystkim bracia Jack i Chris Holderowie, wychowankowie w osobach Pawła Przedpełskiego i Adriana Miedzińskiego, Tobiasz Musielak, a także Robert Lambert, który akurat był łakomym kąskiem na transferowej giełdzie. Karol Żupiński natomiast jest kreowany na lidera formacji młodzieżowej. W sezonie 2020 na pierwszoligowych torach wykręcił średnią biegową 1,255


Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź!

------------------------------------------------

Samochód 20-lecia na 20-lecie Interii! ZAGŁOSUJ i wygraj 20 000 złotych - kliknijZapraszamy do udziału w 5. edycji plebiscytu MotoAs. Wyjątkowej, bo związanej z 20-leciem Interii. Z tej okazji przedstawiamy 20 modeli samochodów, które budzą emocje, zachwycają swoim wyglądem oraz osiągami. Imponujący rozwój technologii nierzadko wprawia w zdumienie, a legendarne modele wzbudzają sentyment. Bądź z nami! Oddaj głos i zdecyduj, który model jest prawdziwym MotoAsem!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje