Reklama

Reklama

​Żużel. W Grudziądzu szukają następców Buczkowskiego. Sponsor mówi, że to miasto żużla

Drużyna juniorów z Grudziądza będzie występować pod nazwą Maszewski GKM Grudziądz. Sponsor tytularny - dr Maciej Maszewski - ma ambitne plany. Klub od lat nie wyszkolił następców Krzysztofa Buczkowskiego, najlepszego wychowanka w XXI wieku. Teraz ma to się zmienić.

- Chodzę regularnie na mecze GKM-u, widziałem, tak jak wielu kibiców, że czasami te wyniki w drugim biegu, czyli wyścigu juniorów, czy wyniki ogólne naszej młodzieży nie do końca są takie jakbyśmy wszyscy chcieli. Stwierdziłem, że warto byłoby zacząć od szkolenia i postawienia na młodzież. Mamy bardzo dobrych wychowanków jak Krzysztof Buczkowski, czy niegdyś też Robert Dados, który wprawdzie przyszedł do Grudziądza z Lublina, ale to tutaj rozwinął skrzydła i osiągał wielkie sukcesy - powiedział dr Maciej Maszewski w rozmowie z oficjalnym serwisem klubu.

Reklama

Po awansie grudziądzan, zainteresowanie żużlem w tym mieście wzrosło. Pojawili się chłopcy, którzy w przyszłości chcieliby wskoczyć na solidny poziom i reprezentować GKM w najlepszej lidze świata. - Myślę, że wśród tej młodzieży, którą miałem okazję niedawno poznać, są takie talenty, które warto wspierać już od podstaw i najniższych klas jak 250cc. Tak, abyśmy my, jako grudziądzanie, mogli być w przyszłości dumni z ich wyników - przyznał.

Młodzieżowcy niebawem zjawią się w klinice stomatologicznej Macieja Maszewskiego. - Jednym z punktów naszej współpracy będą odwiedziny całego teamu juniorskiego GKM-u u mnie w klinice. Chcę im pokazać, że stomatolog nie musi się kojarzyć z czymś nieprzyjemnym. Dzisiejsze nowoczesne rozwiązania i technologie, które są stosowane w stomatologii dają do tego podstawy - stwierdził stomatolog. 

- Bardzo pozytywne wrażenie zrobił na mnie trener Robert Kościecha. Na początku wytłumaczył mi na czym polega jego praca z sekcją juniorską w GKM-ie. Poznałem też samych zawodników, każdy z nich opowiedział jakie ma plany i cele na kolejny sezon, widziałem w ich oczach wielkie chęci i determinację. W szkółce jest coraz więcej młodzieży, z czego jestem niesamowicie zadowolony, w końcu Grudziądz to od lat miasto żużla. Liczę, że każdy z adeptów szkółki poczyni w nadchodzącym sezonie postęp na miarę swoich oczekiwań i umiejętności - dodał. 

- Chciałbym, żebyśmy w najbliższych latach, może już nawet w tym sezonie zaczęli odnosić wspólne sukcesy. Ci chłopcy, których poznałem mają bardzo duży potencjał, aby te sukcesy osiągnąć. Jednocześnie usłyszałem, że potrzebują też pomocy. Czasem jest to część silnika, czy opona, która się zużywa. My nawet nie mamy pojęcia jak dużo takich opon jest potrzebnych w trakcie całego sezonu - podsumował sponsor tytularny drużyny juniorów GKM-u. 

Obok Krzysztofa Buczkowskiego najbardziej znanym wychowankiem grudziądzkiego klubu - w XXI wieku - jest Artur Mroczka, który obecnie ściga się w Unii Tarnów. Buczkowski w listopadzie pożegnał się z GKM-em i będzie zdobywał punkty dla Motoru Lublin.

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź


Dowiedz się więcej na temat: Krzysztof Buczkowski | GKM Grudziądz | Artur Mroczka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje