Reklama

Reklama

Żużel. W 2. Lidze Żużlowej jest więcej Patricków Hansenów. Kogo kluby mogą wyciągnąć?

Przejście z 2. Ligi Żużlowej do eWinner 1. Ligi nie zrobiło żadnego wrażenia na Patricku Hansenie. Duński żużlowiec na zapleczu PGE Ekstraligi wykręcił nawet jeszcze lepszą średnią niż przed rokiem na trzecim szczeblu rozgrywkowym! Czy ktoś może pójść jego śladem?

Patrick Hansen to objawienie tegorocznej eWinner 1. Ligi. Duńczyk dołączył do Arged Malesy po udanym sezonie w drugoligowej 7R Stolaro Stali (średnia biegowa 1,963). Przeskok na zaplecze PGE Ekstraligi miał być dla niego trudny, a w rzeczywistości była to bułka z masłem. 23-latek posadził na ławce Daniela Kaczmarka, bo w elidze imponował zadziornością, a przede wszystkim skutecznością (średnia biegowa 2,104).

W 2. Lidze Żużlowej jest więcej talentów

Przykład Hansena pokazuje, że w 2. Lidze Żużlowej można znaleźć talenty do oszlifowania i jeśli kluby odpowiednio zaopiekują się zawodnikami, wtedy mogą zbierać owoce swoich działań. W sezonie 2021 na trzecim poziomie rozgrywkowym występowało kilku innych naprawdę perspektywicznych żużlowców. Noricka Bloedorna możemy wykreślić z giełdy transferowej, gdyż zdecydował się na przedłużenie umowy z Trans MF Landshut Devils. Moje Bermudy Stal i ZOOleszcz DPV Logistic GKM obeszły się smakiem. Gorzowianie oferowali za Niemca nawet 300 tysięcy! 

Reklama

Z pewnością warto zastanowić się także nad Madsem Hansenem, Olegiem Michaiłowem oraz Francisem Gustsem. Cała trójka ma papiery na jazdę. By ich talenty się rozwijały, to nie mogą dłużej pozwolić sobie na jazdę na drugoligowych torach. Hansen walczy o medale IMŚJ, więc jego miejsce jest w wyższej lidze. Michaiłowowi kończy się kontrakt w Lokomotivie. Ostatnio w rozmowie z nami zasugerował transfer. Przejdzie do Abramczyk Polonii lub Zdunek Wybrzeża. Zmiana otoczenia mu się przyda po średnim sezonie 2021. 

Ambitniejszego wyzwania chciałby także młodszy kolega Łotysza - Francis Gusts. Drugoligowa stagnacja klubu z Daugavpils może negatywnie wpłynąć na rozwój zdolnego 18-latka. Jeśli obierze odpowiedni kierunek i mądrze poprowadzi swoją karierę, to stanie się naprawdę wartościowym zawodnikiem. W Lokomotivie pierwsze kroki w Polsce stawiali przecież bracia Łagutowie, Maksim Bogdanow, Andrzej Lebiediew czy Wadim Tarasienko. Wszyscy w pewnym momencie postanowili odejść.  

Seniorzy? Obcokrajowcy do wzięcia

Obecnie bliżej awansu do eWinner 1. Ligi są "Diabły" z Landshut, które w pierwszym meczu finałowym pokonały OK Bedmet Kolejarz 52:38. Nawet, jeśli 14-punktowa zaliczka zostanie roztrwoniona w rewanżu, to telefonów z pierwszoligowych klubów mogą doczekać się tacy zawodnicy jak Dimitri Berge i Kai Huckenbeck. Rozważany przez pierwszoligowców może być też Jacob Thorssell. Dwukrotny Indywidualny Mistrz Szwecji w eWinner 1. Lidze potrafił już błyszczeć. 

Z krajowych seniorów przy dobrych wiatrach ktoś może dać szansę Oskarowi Polisowi, Damianowi Dróżdżowi oraz Szymonowi Szlauderbachowi (U24). Pytanie, czy byłoby ich stać na regularnie punktowanie na pierwszoligowych torach? Nie przekonamy się, jeśli nikt na nich nie postawi. Polis w niedzielę może świętować awans z opolanami, ale nie wiadomo, czy w klubie po ewentualnym awansie nie poszukają wzmocnień na pozycji krajowego seniora. 

Odejść z 7R Stolaro Stali chcą juniorzy Mateusz Majcher i Krzysztof Stojanowski, o których walczą kluby z Łodzi, Gniezna i Krosna. Problemem są jednak ważne kontrakty żużlowców w Rzeszowie. Jak widać, w listopadowym oknie transferowym może dojść do kilku ciekawych transferów z 2. Ligi Żużlowej.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje