Reklama

Reklama

Żużel. To już pewne! Jason Doyle w Fogo Unii Leszno. Mistrz Polski wypełnił lukę po wychowankach

To ostatni z ważnych transferów w PGE Ekstralidze. Australijczyk ma pomóc leszczynianom w obronie tytułu drużynowych mistrzów Polski. Jason Doyle rok temu jeździł we Włókniarzu, gdzie był wypożyczony z Apatora. Po zakończeniu rozgrywek wrócił do toruńskiego klubu, ale tam nie widzieli go w składzie. Uznali, że lepsza będzie koncepcja z braćmi Holderami, więc Doyle dostał zgodę na starty w Lesznie.

Były mistrz świata reprezentował w zeszłym sezonie barwy Eltrox Włókniarza Częstochowa. Zawiódł pokładane w nim pod Jasną Górą nadzieje. Po rewolucji składu Lwów musiał zmieniać barwy (inna sprawa, że pewnie i tak by odszedł - ze względu na regulaminowe zmiany, jak i fakt, że wygasło jego wypożyczenie z Apatora), podobnie jak Rune Holta i Paweł Przedpełski. Ich miejsce zajęli Bartosz Smektała, Kacper Woryna i Jonas Jeppesen.

Reklama

Doyle w Lesznie ma z kolei zapełnić lukę po wychowankach – Dominiku Kuberze i właśnie Smektale, których przepis o obowiązkowym zawodniku U24 skłonił do zmiany barw klubowych. Pierwszy trafił do Motoru Lublin, drugi – jak wspominaliśmy - na stadion przy Olsztyńskiej. 

Fogo Unię czeka o wiele cięższe niż w poprzednich latach wyzwanie, by obronić mistrzostwo Polski. Choć zestaw seniorów wygląda nieźle, bo prócz byłego mistrza świata będą mieli do dyspozycji Janusza Kołodzieja, Piotra Pawlickiego, Emila Sajfutdinowa oraz Jaimona Lidseya.

Dowiedz się więcej na temat: żużel | fogo unia leszno | Jason Doyle | PGE Ekstraliga

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje