Reklama

Reklama

​Żużel. Tajemniczy brak Przyjemskiego. Oficjalnie: problemy sprzętowe, a nieoficjalnie?

Wiktor Przyjemski w środowej rundzie Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów w ogóle nie wyjechał na tor. Bydgoszczanin wycofał się z zawodów przez problemy sprzętowe. Takie oczywiście było oficjalne wytłumaczenie. A nieoficjane? Doskonale pamiętamy paskudny upadek, który 16-latek zanotował w finale Srebnego Kasku. Miał więc pełne prawo odpoczywać przed najbliższym meczem Abramczyk Polonii.

23 maja - na ten dzień od dłuższego czasu czekali wszyscy ludzie związani z bydgoskim żużlem. 16. urodziny obchodził Wiktor Przyjemski. Junior Abramczyk Polonii ma prawo już startować w zawodach ligowych. Do debiutu najprawdopodobniej dojdzie w najbliższy weekend, kiedy bydgoszczanie podejmą Orła Łódź (niedziela, 30 maja). Młody żużlowiec jest uznawany za ogromny talent, dlatego nad Brdą na niego dmuchają i chuchają. Niespodziewanie zabrakło go na torze w środowej rundzie Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów w Grudziądzu.

Oficjalny powód jest prawdziwy? 

Reklama

Co prawda Przyjemski pojawił się na zawodach, ale nie wyjechał do żadnego wyścigu. Oficjalny powód? Problemy sprzętowe. W tej sytuacji doszukiwanie się drugiego dna jednak nie jest bezpodstawne, gdyż z naszych informacji wynika, że młody zawodnik nie powinien narzekać na sprzęt. W tym elemencie nie ustępuje najlepszym zawodnikom w lidze. Nieoficjalnie można domniemać, że po prostu renegerował się przed najbliższym meczem Abramczyk Polonii.  

Doskonale pamiętamy paskudny upadek podczas niedawnego finału Srebnego Kasku. Badania na szczęście nie wykazały żadnych złamań. 16-latek miał pełne prawo odpoczywać lub odczuwać jeszcze skutki upadku. Obecność Przyjemskiego w protokole zawodów była ważna do tego, by Abramczyk Polonia została sklasyfikowana (musi być czterech zawodników). 

Niegościnni grudziądzanie 

Najlepsi w zawodach okazali się przedstawiciele gospodarzy, czyli Maszewski GKM Grudziądz (27 punktów). Drugie miejsce zajęło KS Toruń (21 "oczek"), trzecie Zdunek Wybrzeże Gdańsk (18 "oczek"), a daleko za rywalami znaleźli się juniorzy Abramczyk Polonii (5 "oczek"). Mateusz Błażykowski, Nikodem Bartoch i Hubert Gąsior osłabieni brakiem Przyjemskiego sobie nie radzili. Przypomnijmy, że to 16-latek ciągnął wózek szczególnie w bydgoskich rundach DMPJ. 

Zawody zostały zakończone po rozegraniu dwunastu wyścigów. Najwięcej punktów uzbierał Michał Gruchalski (11 w 4 startach). Świetny wynik wykręcił Denis Zieliński (8 w 3 startach). 

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje