Reklama

Reklama

Żużel. Stal liderem PGE Ekstraligi, ale pozycję zawodnika do lat 24 ma obsadzoną najsłabiej

Statystyki z początku sezonu mówią jasno, że choć Moje Bermudy Stal Gorzów seryjnie wygrywa mecze i jest liderem PGE Ekstraligi, to przynajmniej na razie ma najsłabiej obsadzoną pozycję zawodnika do lat 24. Najbardziej zwycięski na nowym przepisie jest jak dotąd beniaminek z Torunia. Robert Lambert robi różnicę.

Już po pierwszych meczach pojawiła się dyskusja, czy warto było zmieniać regulamin i wprowadzać przepis o konieczności posiadania w zespole zawodnika do lat 24. Opinie są różne, ale pewne jest to, że najwięcej wygrali na tym sami zawodnicy, którzy mogli liczyć na rekordowe kontrakty. Dla niektórych nowy zapis w regulaminie oznacza wydłużenie przygody z PGE Ekstraligą.

Zostawiając już kwestie finansowe na boku sprawdziliśmy, która drużyna sportowo najwięcej zyskała na nowym przepisie. Wnioski po pierwszych kolejkach są szokujące. Okazuje się, że jak do tej pory najsłabszy jest duet liderującej Moje Bermudy Stali Gorzów. W pierwszych dwóch meczach pojechał Rafał Karczmarz, który wykręcił skromną średnią 0,500 punktu na bieg. Niewiele lepiej po spotkaniu w Grudziądzu wyglądają statystyki Marcusa Birkemose - średnia 1,250. Jednak Stal zwycięstwa zawdzięcza jednak przede wszystkim świetnej jeździe pozostałych seniorów, czyli Zmarzlika, Vaculika, Woźniaka i Thomsena. To daje im przewagę nad resztą drużyn. Natomiast tylko niewiele lepiej od gorzowskich zawodników prezentuje się Norbert Krakowiak z ZOOleszcz DPV Logistic GKM-u Grudziądz (1,231 pkt./bieg).

Reklama



W całym zestawieniu zaskakuje słaba średnia Jaimona Lidsey’a. Fakty są takie, że zawodnik Fogo Unii pojechał w tym roku jeden dobry mecz w Częstochowie i dwa słabe u siebie w Lesznie. Niską średnią ma też Jonas Jeppesen z Eltrox Włókniarza Częstochowa, choć Duńczyk akurat sprawia niezłe wrażenie, więc jest szansa, że z czasem rozkręci się i będzie zdobywał więcej punktów.

Na czele klasyfikacji Robert Lambert z eWinner Apatora Toruń, a za jego plecami Dominik Kubera z Motoru Lublin. Forma obu żużlowców, akurat nikogo dziwić nie powinna. W końcu to oni byli jesienią zeszłego roku najdroższymi zawodnikami do lat 24 na rynku. 

Oczywiście za chwilę ta klasyfikacja może się nieco zmienić, ale raczej nie należy spodziewać się jakiejś rewolucji. Problem z zawodnikami do lat 24 jest widoczny gołym okiem w Zielonej Górze oraz Grudziądzu i w tych przypadkach ciężko spodziewać się jakiegoś nagłego wyskoku formy. Jeśli chodzi natomiast o Karczmarza i Birkemose ze Stali, to nikt nie będzie zbyt często zwracał uwagi na ich słabszą jazdę dopóki zespół będzie na ścieżce zwycięskiej.

Aktualna klasyfikacja zawodników do lat 24 według średnich:

1. Robert Lambert (eWinner Apator Toruń) 2,100
2. Dominik Kubera (Motor Lublin) 2,00
3. Daniel Bewley (Betard Sparta Wrocław) 1,429
4. Jaimon Lidsey (Fogo Unia Leszno) 1,385
5. Damian Pawliczak/ Jan Kvech (Marwis.pl Falubaz Zielona Góra) 1,300 / 0,00
6-7. Jonas Jeppesen (Eltrox Włókniarz Częstochowa) 1,231
6-7. Norbert Krakowiak (ZOOleszcz DPV Logistic GKM Grudziądz) 1,231
8. Rafał Karczmarz / Marcus Birkemose (Moje Bermudy Stal Gorzów) 0,500 / 1,250

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje