Reklama

Reklama

Żużel. Siedmiu wspaniałych PGE Ekstraligi. To oni rządzili na czarnych torach. Mix polsko-rosyjski

Przedstawiamy państwu siedmiu wspaniałych – żużlowców, którzy wywarli największy wpływ na kształt rozgrywek PGE Ekstraligi w sezonie 2020. Selekcji dokonaliśmy według panujących w tym roku zasad doboru ligowego składu – minimum dwóch polskich seniorów i dwaj rodzimi zawodnicy poniżej 21. roku życia na ostatnich pozycjach.

Bartosz Zmarzlik - Moje Bermudy Stal Gorzów. 25-latek w sezonie 2020 nie tylko obronił tytuł indywidualnego mistrza świata, ale także poprowadził Moje Bermudy Stal Gorzów do finału PGE Ekstraligi. Jest to wyczyn o tyle znamienity, że lubuska drużyna znajdowała się w pewnym momencie w tak słabej sytuacji, że wielu ekspertów obawiało się, czy będą w stanie utrzymać się w najwyższej klasie rozgrywkowej. Zmarzlik wykręcił zdecydowanie najlepszą średnią biegopunktową wśród polskich ekstraligowców (2,430) mimo nieco słabszej dyspozycji u progu sezonu i zaledwie 3 punktów z bonusem w rewanżu finałowego dwumeczu na Stadionie imienia Alfreda Smoczyka.

Reklama

Maciej Janowski - Betard Sparta Wrocław. Drugi Polak w lidze pod względem średniej ilości punktów zdobywanych w każdym wyścigu. Kapitan Betard Sparty Wrocław znacznie przyczynił się do zdobytego przez zespół brązowego medalu Drużynowych Mistrzostw Polski. Zasługuje to na tym większe uznanie, że drużyna ze stolicy województwa dolnośląskiego napotkała w mijającym roku liczne przeciwności. Pod koniec sezonu musieli sobie przecież radzić bez Maksyma Drabika i Taia Woffindena. Mimo to udało im się pokonać zielonogórzan i stanąć na najniższym stopniu podium.

Martin Vaculik - RM Solar Falubaz Zielona Góra. Zielonogórzanie byli przed sezonem uważani za drużynę, która bardziej będzie musiała skupić się na walce o utrzymanie niż marzeniach o większych sukcesach. Ku zaskoczeniu ekspertów udało im się jednak awansować do fazy play-off i finalnie zająć miejsce tuż za podium PGE Ekstraligi. Spora w tym zasługa Martina Vaculika, zdecydowanego lidera zespołu. Słowak po raz kolejny udowodnił, że należy do ścisłej światowej czołówki. Bywało, że ciągnął swoją drużynę praktycznie w pojedynkę. Falubazowi z pewnością będzie brakować tego doświadczonego zawodnika, który jesienią zdecydował się wrócić do ich lokalnego rywala - Moje Bermudy Stali Gorzów.



Artiom Łaguta - MRGARDEN GKM Grudziądz. Największy - według wielu jedyny - pozytyw w kadrze zespołu z Grudziądza. Trzeci najskuteczniejszy zawodnik całych rozgrywek. Zdecydowanie wyróżniał się na tle swojej dosyć przeciętnej drużyny - bez niego grudziądzanie mieliby spore problemy z utrzymaniem się w Ekstralidze. Szczególną formą imponował u progu rozgrywek - pierwszego pogromcę znalazł dopiero w swoim czternastym tegorocznym wyścigu. Po sezonie przeniósł się do Betard Sparty, gdzie co prawda nie będzie już tak jednoznacznym liderem, ale w zamian dostanie szansę na walkę o najwyższe cele. Starty w GKM-ie nie pozwalały mu bowiem na sprawdzenie swych sił w fazie play-off.

Emil Sajfutdinow - Fogo Unia Leszno. Kolejny rok dominacji tego żużlowca. Mimo że Rosjanin ma pewne problemy z walką o indywidualne mistrzostwo świata, szczególnie w biegach półfinałowych i finałowych, to na ligowym podwórku nie ma sobie równych. To właśnie on jest największym asem w talii Piotra Barona - trenera hegemona PGE Ekstraligi z Leszna. Rosjanin na szczycie klasyfikacji najskuteczniejszych ligowców ze średnią ponad 2,5 punktu na bieg, a Fogo Unia z kolejnym złotem Drużynowych Mistrzostw Polski. Pod tym względem nie mogło być lepiej.

Dominik Kubera - Fogo Unia Leszno. Nie od dziś wiadomo, że podobnie jak sukces drużyny piłkarskiej zależy w głównej mierze od obrony, tak potencjał zespołu żużlowego jest w znacznym stopniu uzależniony od formacji młodzieżowej. Sezon 2020 był epilogiem ostatniego złotego rozdziału historii o juniorach Unii. Bartosz Smektała był już co prawda seniorem, jednak na pozycjach 6-7 wciąż występował Dominik Kubera. Pewne punkty w biegach młodzieżowych i ważne zastępstwa słabiej spisujących się seniorów - to materiał na juniora idealnego. Leszczynianin był zdecydowanie najlepszym młodzieżowcem w PGE Ekstralidze.

Gleb Czugunow - Betard Sparta Wrocław. Więcej mówiło się o zawirowaniach związanych z jego małżeństwem i obywatelstwem czy nietypowo zdobytej licencji Ż niż samej formie sportowej. To błąd. Bez niego Sparcie byłoby bardzo trudno wywalczyć medal. Podobnie jak Kubera - gwarantował punkty w drugim biegu i wskakiwał za słabiej dysponowanych seniorów. Było to szczególnie ważne pod koniec sezonu, gdy Sparta borykała się ze sporymi problemami kadrowymi. Ten finisz był dla niego prawdziwym egzaminem dojrzałości. Zdał go na ocenę bardzo dobrą. Zarówno Sparta, jak i reprezentacja Polski będą jeszcze mieć z niego sporo radości.

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź!

------------------------------------------------

Samochód 20-lecia na 20-lecie Interii!ZAGŁOSUJ i wygraj 20 000 złotych - kliknij.Zapraszamy do udziału w 5. edycji plebiscytu MotoAs. Wyjątkowej, bo związanej z 20-leciem Interii. Z tej okazji przedstawiamy 20 modeli samochodów, które budzą emocje, zachwycają swoim wyglądem oraz osiągami. Imponujący rozwój technologii nierzadko wprawia w zdumienie, a legendarne modele wzbudzają sentyment. Bądź z nami! Oddaj głos i zdecyduj, który model jest prawdziwym MotoAsem!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje