Reklama

Reklama

Żużel. Rząd luzuje obostrzenia, GKSŻ jeszcze nie. Wiemy, kiedy może to się zmienić!

Obostrzenia obowiązujące na terenie naszego kraju są od niedawna mniej rygorystyczne. Po długim czasie zniesiono obowiązek noszenia maseczek na otwartej przestrzeni. Poza tym wpuszczono kibiców na trybuny, czy otwarto restauracyjne ogródki. W żużlu luzowanie regulaminów sanitarnych nie następuje tak żwawo.

Przypomnijmy, że wszystkie zawody oraz treningi żużlowe w tym sezonie muszą odbywać się w zgodzie z regulaminem sanitarnym. Zgodnie z nim, wszystkie osoby funkcyjne muszą w trakcie wydarzenia mieć założone maseczki oraz rękawiczki. Przepisy nie przewidują żadnych wyjątków od tej zasady, dlatego w maseczkach widzimy również wirażowych, czy kierownika startu. Pomimo tego, że na trybunach, jako że jest to otwarta przestrzeń, nie ma obowiązku noszenia maseczki, pod warunkiem zachowania odpowiedniego dystansu, muszą je mieć założone dziennikarze wykonujący swoją pracę w strefie trybun. Niedługo może się to jednak zmienić.

Reklama

Żużlowe władze, po poluzowaniu obostrzeń przez rząd, nie ruszyły do zmieniania regulaminu sanitarnego. Jedyne nowości jakie wprowadzono, to otwarcie szatni i możliwość korzystania z pryszniców się w nich znajdujących (w odpowiednim rygorze) oraz możliwość zwolnienia z konieczności poddawania się testom RT-PCR dla osób zaszczepionych. Żadne inne zapisy regulaminu sanitarnego nie uległy modyfikacji.

Zmiany możliwe od przyszłego tygodnia

Jak dowiedzieliśmy się w Polskim Związku Motorowym, ewentualne zmiany w regulaminach mają nastąpić po spotkaniu, które odbędzie się 31 maja (w najbliższy poniedziałek). To na nim mają być omawiane dalsze kroki co do reżimu sanitarnego na stadionach żużlowych. W sytuacji, w której obostrzeniowa odwilż następuje na poziomie rządowym, ciężko znaleźć przeszkody, dla których miałaby ona nie nastąpić też na poziomie żużlowych organów.

Co może ulec zmianie? Wydaje się, że głównie kwestie związane ze stosowaniem środków ochronnych, bo to w tym zakresie najbardziej znacząco zmieniły się przepisy w kraju. W maseczki muszą być teraz wyposażeni wirażowi pomimo tego, że w trakcie zawodów jest pomiędzy nimi zachowany odstęp. Pod rozwagę może być też wzięty zapis, mówiący o tym, że maseczki muszą mieć też założone kierownik startu oraz jego pomocnik. Przy zachowaniu odstępu, wymóg posiadania maseczek mógłby również zostać zniesiony dla dziennikarzy i fotoreporterów znajdujących się w strefie trybun.

Piotr Kaczorek

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź

Dowiedz się więcej na temat: koronawirus | obostrzenia | PZM | GKSŻ

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje