Reklama

Reklama

Żużel. Poza Gorzowem jest anonimowy. Teraz chce pokazać się całej Polsce

Kamila Pytlewskiego kojarzą niemal wyłącznie kibice w Gorzowie. To ma się zmienić, bo za rok 17-latek z Moje Bermudy Stali ma dostać szansę jazdy w drugoligowym SpecHouse PSŻ Poznań. Młodzieżowiec ostro szykuje się do sezonu i wylewa siódme poty na treningach.

W przyszłym sezonie o dwa miejsca na pozycji juniora w Moje Bermudy Stali Gorzów powalczy łącznie czterech zawodników. Najniżej stoją akcje Kamila Pytlewskiego. 17-latek nie dość, że jest najmłodszy z całego grona, to na dodatek ma zerowe doświadczenie w spotkaniach ligowych. Dotąd swoje umiejętności pokazywał tylko w zawodach młodzieżowych. Czasem potrafił zagrozić nieco bardziej doświadczonym rywalom, ale to za mało, by trener Stanisław Chomski dostrzegł w nim pewniaka do jazdy w PGE Ekstralidze.

Reklama

Pytlewski wierzy jednak, że sezon 2021 nie będzie dla niego stracony. Pomóc ma w tym współpraca między jego macierzystą Stalą Gorzów a SpecHouse PSŻ-em Poznań. Dzięki startom w Wielkopolsce zyskali już tacy żużlowcy jak, chociażby Wiktor Jasiński czy Marcus Birkemose. Za rok ma zyskać Pytlewski, bo jak zabraknie dla niego miejsca w Stali, to wyląduje właśnie w drugoligowym PSŻ-ecie. To mu pasuje. - Klub z Poznania umożliwiłby mi dużo większą ilość startów, przede wszystkim tych ligowych, których w tym sezonie nie było. Jest to dla mnie zdecydowanie wielka szansa. Będzie można się tam podszkolić, obyć z rozgrywkami ligowymi, a to pomaga w dalszym rozwoju - powiedział Pytlewski w Magazynie Żużlowym na antenie Radia Gorzów.

17-letni wychowanek ostro przygotowuje się do jazdy w 2021 roku. - Staram się intensywnie trenować i nie opuszczać treningów. Myślę, że będzie to przełomowy sezon i chciałbym się do niego dobrze przygotować. Najwięcej chciałbym popracować nad sylwetką i techniką jazdy. Mam nadzieję, że uda mi się co nieco poprawić.

W 2020 roku każdemu zawodnikowi we znaki dał się niewidzialny wróg, jakim był koronawirus. Najbardziej ucierpieli na tym młodzieżowcy, którzy jazdy mieli jak na lekarstwo. - O ile pamiętam, wzięliśmy udział w zaledwie jedenastu rundach imprez juniorskich. W lidze tak naprawdę występowałem tylko jako zawodnik rezerwowy. Niestety nie nadarzyła się szansa na debiut. Niby mam 17 lat i sporo czasu, ale to szybko ucieka i trzeba się mobilizować i dołączyć do starszych kolegów - kończy Pytlewski.

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź!

------------------------------------------------

Samochód 20-lecia na 20-lecie Interii!ZAGŁOSUJ i wygraj 20 000 złotych - kliknijZapraszamy do udziału w 5. edycji plebiscytu MotoAs. Wyjątkowej, bo związanej z 20-leciem Interii. Z tej okazji przedstawiamy 20 modeli samochodów, które budzą emocje, zachwycają swoim wyglądem oraz osiągami. Imponujący rozwój technologii nierzadko wprawia w zdumienie, a legendarne modele wzbudzają sentyment. Bądź z nami! Oddaj głos i zdecyduj, który model jest prawdziwym MotoAsem!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje