Reklama

Reklama

Żużel. Po stracie lidera czeka ich ciężki sezon. Skrzydlewski przykręcił kurek z kasą i Orzeł może mieć kłopoty (oceniamy siłę drużyn)

Kadra Orła Łódź na 2021 rok jest słabsza niż w tegorocznych zmaganiach. Przynajmniej na papierze. A wszystko z powodu odejścia lidera Rohana Tungate'a. Witold Skrzydlewski przykręcił kurek z kasą i zabrakło wzmocnień. Czy to oznacza, że drużyna prowadzona przez Adama Skórnickiego może mieć kłopoty? Z pewnością łodzian czeka ciężki sezon.

Wspólnie z Jackiem Frątczakiem oceniamy siłę drużyn eWinner 1. Ligi. W szóstej odsłonie cyklu skupiliśmy swoją uwagę na Orle Łódź. Zespół prowadzony przez Adama Skórnickiego w 2020 roku okazał się jedną z rewelacji. Za rok może być jednak różnie. 

Seniorzy - ocena 4

- Przede wszystkim myślę, że bardzo widoczna będzie strata Rohana Tungate'a, czyli lidera. Mam dużo sympatii do Aleksandra Łoktajewa, mimo tego że kiedyś pozbawił mnie szansy na spektakularny wynik w PGE Ekstralidze, być może nawet złotego medalu. Pamiętamy jego wpadkę z marihuaną. Czas jednak robi swoje, wyjaśniliśmy sobie pewne rzeczy i traktuję to jako historię. Marcin Nowak to też solidny zawodnik, ale w tym zestawieniu brakuje mi Tungate'a. Będzie go brakowało w 2021 roku. Zresztą drużyna z Łodzi raczej nie nastawia się na wielki wynik. Wydawało się, że Orzeł cały czas będzie ciągnął do przodu. Okazuje się, że jest lekkie wyhamowanie. Pewnie głównie ze względów finansowych.

Reklama

U24 - ocena 3

- Zakontraktowany został Luke Becker. Znam tego zawodnika. Miałem okazję gościć go na treningach, więc przez chwilę współpracowaliśmy. Bardzo mocno był lansowany przez kontakt z Gregiem Hancockiem. Co prawda jest waleczny, ale nie zaliczam go ani do wybitnych techników, ani wybitnych startowców. Powiem tak - mam wrażenie, że gdyby nie Hancock, to o tym chłopaku moglibyśmy nie usłyszeć. Pytanie, czy jest w stanie coś wnieść do drużyny startującej w eWinner 1. Lidze. Bojowy żużlowiec, ale to żaden wirtuoz.

Juniorzy - ocena 3

- Aleksander Grygolec i Mateusz Dul. Obserwowałem ich w zakończonych rozgrywkach. Miewali dobre występy, lecz liderem formacji młodzieżowej był Piotr Pióro. Adam Skórnicki rzeczywiście włożył dużo pracy, ale to nie są chłopcy, którzy zawojują ligę.

U23 - ocena 3

- Piotr Pióro jak na juniora był OK. Jeżeli chodzi o jego jazdę na pierwszoligowych torach w roli seniora, to mam już pewne wątpliwości. Końcówka sezonu w jego wykonaniu nie była najlepsza. W tej sytuacji uważam, że będzie mu ciężko o punkty. Mam wrażenie, że lepszym krokiem byłoby zejście ligę niżej, gdzie mógłby jeździć regularnie.

Menedżer - ocena 5

- Przez lata bardzo dobrze poznałem Adama Skórnickiego, natomiast mogę powiedzieć tak - generalnie wykonuje fajną pracę, ma doświadczenie i znakomite sukcesy z Unią Leszno. Popełnia jednak błędy przy rezerwach taktycznych. Mimo to zaliczam go do czołowych trenerów na pierwszoligowym froncie.

Suma: 18

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje