Reklama

Reklama

​Żużel. PGE Ekstraliga. To już pewne! Tai Woffinden nie wystąpi w meczu z Eltrox Włókniarzem

Betard Sparta przystąpi do niedzielnego meczu w Częstochowie osłabiona. To już pewne! - Tai Woffinden nie weźmie udziału w sobotnim treningu i nie jest brany pod uwagę na niedzielny mecz - przekazał nam Adrian Adrian Skubis, oficer prasowy wrocławskiego klubu. Przed gospodarzami otwiera się szansa na wysokie zwycięstwo.

Już przesądzone jest, że Tai Woffiden wykuruje się na niedzielne spotkanie Betard Sparty Wrocław w Częstochowie. Przed Eltrox Włókniarzem otwiera się szansa na wysokie zwycięstwo. Tai Woffinden nie weźmie udziału w sobotnim treningu i nie jest brany pod uwagę na niedzielny mecz - przekazał nam Adrian Adrian Skubis, oficer prasowy wrocławskiego klubu.

Woffinden doznał kontuzji łopatki podczas meczu w Grudziądzu, kiedy uczestniczył w kolizji na pierwszym łuku z Przemysławem Pawlickim już w swoim premierowym wyścigu. Wrocławianie przez całe spotkanie musieli jechać osłabieni, co odbiło się na końcowym rezultacie - porażka 44:45. Jeszcze gorzej było w wyjazdowym meczu w Lublinie, gdzie ulegli 38:52. Betard Sparta bez Woffindena zdecydowanie traci na wartości, niewiele jej położenie poprawia możliwość zastosowania zastępstwa zawodnika.

Brytyjczyk walczył z czasem, żeby zdążyć na pojedynek z Eltrox Włókniarzem, jednak już wiemy, że walka została przegrana. Odpowiedzialność za wynik pod Jasną Górą będą musieli wziąć inni zawodnicy. Wspominał o tym Gleb Czugunow. Podopieczni Dariusza Śledzia chcą walczyć w tym sezonie o najwyższe cele, ale obecnie zamykają tabelę PGE Ekstraligi. Po powrocie Woffindena z pewnością ich sytuacja się poprawi i wrócą do gry.

Okazało się, że dobrze kalkulował Michał Świącik, prezes częstochowskiego klubu. Działacze klubów z Lublina, Grudziądza i Zielonej Góry chcieli przełożyć 5. kolejkę PGE Ekstraligi na późniejszy termin, żeby na trybunach pojawili się kibice. Choć sternik Eltrox Włókniarza początkowo popierał ten pomysł, to później się z niego wycofał. Po rezygnacji Świącika pozostałe kluby też się wycofały. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że piątkowe spotkania w Grudziądzu oraz w Lublinie i tak zostały przełożone z powodu niekorzystnych prognoz pogodowych. Zobaczymy, czy do skutku dojdą niedzielne mecze.

Reklama

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź












Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje