Reklama

Reklama

Żużel. PGE Ekstraliga. Siódemki 4. i 5. kolejki! Skuteczni Polacy, fenomenalny Miśkowiak

Niedzielne mecze PGE Ekstraligi zakończyły 4. rundę zmagań. Nie były to jednak jedyne zaległości odrabiane w ten weekend, bo w piątek odbyły się dwa zaległe mecze 5. kolejki PGE Ekstraligi. Zapraszamy na siódemki najlepszych zawodników obu rund!

Siódemka 4. kolejki PGE Ekstraligi

Patryk Dudek - 15 (3,2,2,2,3,3)

Zawodnik zielonogórskiego Marwis.pl Falubazu był głównym zdobywcą trójek w spotkaniu z Motorem Lublin. Pomagali mu Zagar i Fricke, jednak nie wystarczyło to na lublinian. Nie pomogły też trzy defekty Michelsena. Niemniej, dobry wynik Falubazu to zasługa głównie Dudka.

Robert Lambert - 14 (3,3,2,3,3)

Po kiepskiej inauguracji zdawało się, że Lambert może być transferowym niewypałem. Jednak nie na długo. Brytyjczyk szybko wrócił na właściwe tory i coraz częściej przypomina swoją ubiegłoroczną wersję, która dominowała na torach.

Nicki Pedersen - 14 (2,2,3,2,3,2)

Duńczyk niezmiennie pozostaje najważniejszym ogniwem ZOOLeszcz DPV Logistic GKM-u Grudziądz. W meczu w Toruniu zdobył 40% punktów swojej drużyny. Drugi najlepszy zawodnik zdobył 6 "oczek". Wiele to mówi na temat formy grudziądzan w tym sezonie.

Reklama

Maciej Janowski - 14 (3,3,3,3,2)

Choć Janowski od wielu lat jest w ścisłej światowej czołówce, to jeszcze nie miał okazji zdobyć czystego kompletu punktów w PGE Ekstralidze. W niedzielę wydawało się, że to w końcu się stanie, jednak w 15. biegu musiał uznać wyższość Janusza Kołodzieja.

Janusz Kołodziej - 12 (2,2,2,3,3)

Jedyny pogromca Macieja Janowskiego. W pierwszej połowie meczu we Wrocławiu Kołodziej był szybki, jednak czegoś brakowało. Dopiero na ostatnie dwa wyścigi znalazł brakujący element układanki. M.in. dzięki niemu w Lesznie mogą realnie myśleć o bonusie w tym dwumeczu.

Jakub Miśkowiak - 14 (2,3,3,3,3)

Powoli zaczyna brakować słów by opisać, jak fenomenalny w tym sezonie jest Jakub Miśkowiak. Młody żużlowiec jest w tym momencie 10. najlepszym zawodnikiem PGE Ekstraligi i jednocześnie najlepszym zawodnikiem Włókniarza Częstochowa. Nie dorównuje mu nawet Leon Madsen!

Mateusz Cierniak - 8 (3,1,0,3,1)

Cierniak od początku sezonu zadaje kłam wszelkim teoriom, mówiącym o tym, że do rywalizacji na najwyższym poziomie trzeba się najpierw przyzwyczaić. Od początku sezonu jedzie co najmniej dobrze. Tak też było w Zielonej Górze, gdzie zdobył 8 punktów i wystąpił w biegach nominowanych.

Siódemka 5. kolejki PGE Ekstraligi

Artiom Łaguta - 17 (3,3,3,3,3,2)

Łaguta w Częstochowie był absolutnie fenomenalny, zresztą wynik mówi sam za siebie. Czysty komplet punktów, w ostatnim biegu zawodów, wyrwał mu Fredrik Lindgren.

Bartosz Zmarzlik - 17 (3,2,3,3,3,3)

Lider z prawdziwego zdarzenia - a przynajmniej tak właśnie było w Zielonej Górze podczas 101. derbów ziemi lubuskiej. Zmarzlik przegrał tylko raz - z Patrykiem Dudkiem.

Patryk Dudek - 16 (3,3,2,3,3,2)

Jedyny pogromca Bartosza Zmarzlika w derbach ziemi lubuskiej. Dudek po raz kolejny był najjaśniejszym punktem swojego macierzystego klubu, tym razem zdobywając 16 punktów. Szkoda, że nie został wsparty przez kolegów, bo drugi najlepszy Fricke zdobył zaledwie 7 "oczek".

Maciej Janowski - 15+2 (3,3,3,3,2*,1*)

Wychowanek wrocławskiej Betard Sparty w Częstochowie udowodnił, że głosy o tym, że jest na tę chwilę jednym z najlepszych zawodników na świecie nie były przesadzone. Na stadionie Eltrox Włókniarza pokazał się z fenomenalnej strony, ocierając się o "płatny" komplet.

Robert Lambert - 14 (2,3,2,1,3,3)

Jak się okazuje, Lambert potrafi jeździć skutecznie nie tylko na Motoarenie w Toruniu. W Lublinie był liderem eWinner Apatora Toruń. Nie można się jednak temu dziwić - Lambert swoją karierę ligową w Polsce rozpoczynał właśnie w Lublinie.

Jakub Miśkowiak - 11 (3,2,0,3,3)

Wystarczy chyba napisać to, że w drużynie złożonej z Madsena, Lindgrena, Smektały, Woryny to właśnie Miśkowiak był najlepszym zawodnikiem Włókniarza w meczu z Betard Spartą Wrocław.

Wiktor Lampart - 6+3 (2*,2*,1,1*)

Kolejny solidny występ zawodnika Motoru Lublin. Choć nie pokonał żadnego mocnego zawodnika, był drugim najskuteczniejszym zawodnikiem piątej kolejki PGE Ekstraligi.

Piotr Kaczorek

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje