Reklama

Reklama

Żużel. PGE Ekstraliga. Motor – Eltrox Włókniarz na papierze. Hampel i Kubera zrobią różnicę

- Uważam, że faworytem do zwycięstwa w tym spotkaniu jest Motor. Gospodarze są w stanie wygrać różnicą 6, maksymalnie 8 punktów. Różnicę zrobią polscy seniorzy i zawodnik U-24 – mówi były menedżer klubów z Torunia i Zielonej Góry, Jacek Frątczak.

Reklama

Mecz Motor Lublin - Eltrox Włókniarz Częstochowa oczami Jacka Frątczaka:

Reklama

Krajowi seniorzy. Krzysztof Buczkowski - Jarosław Hampel (Motor Lublin) vs Kacper Woryna - Bartosz Smektała (Eltrox Włókniarz Częstochowa) 4:2

Na pierwszy rzut oka powinno się powiedzieć, że remis. Jednak w kontekście tego, że mecz będzie rozgrywany w Lublinie myślę, że chociażby Jarosław Hampel powinien być jeszcze bardziej skuteczny niż w meczu w Gorzowie, gdzie zresztą nas pozytywnie zaskoczył. Trzeba też wziąć pod uwagę, że na własnym torze krajowi seniorzy z Częstochowy, których notabene bardzo lubię, nie pojechali już tak dobrze. Biorąc pod uwagę stare przysłowie Kazimierza Górskiego "Jesteś tak dobry jak twój ostatni mecz", to należy wskazać na lublinian.

Obcokrajowcy. Mikkel Michelsen - Grigorij Łaguta (Motor Lublin) vs Leon Madsen - Fredrik Lindgren (Eltrox Włókniarz Częstochowa) 3:3

O Leona Madsena jestem względnie spokojny, choć nie do końca on ma tą prędkość, do której przyzwyczaił nas przez ostatnie sezony. Sami jednak widzimy na przykładzie innych zawodników, co potrafi spowodować zmiana tunera. Chociażby Jarosław Hampel po tym jak zakończył współpracę z Janem Anderssonem nie mógł dojść do ładu ze sprzętem. Grzegorz Zengota teraz też przeżywa kłopoty związane z tym, że wcześniej przyzwyczajony był do zupełnie czegoś innego. Mam tutaj więc wątpliwości, czy Leon Madsen na sprzęcie Briana Kargera będzie takim automatem jak do tej pory.

Z drugiej strony też bez wielkiego szału. Zarówno Grigorij Łaguta, jak i Mikkel Michelsen też nie pojechali jakiegoś wielkiego spotkania w Gorzowie, choć o Duńczyka jestem bardziej spokojny. Ale był to początek sezonu i w dodatku wyjazd na strasznie trudnym terenie. Sumując to wszystko uważam, że te formacje wyglądają bardzo podobnie. W ogóle te drużyny są bardzo zbliżone do siebie potencjałem. Według mnie dopasowanie do toru może zadecydować o tym, kto ten mecz zwycięży.

U24. Dominik Kubera (Motor Lublin) vs Jonas Jeppesen (Eltrox Włókniarz Częstochowa) 4:2

Uważam, że Jonas Jeppesen to zawodnik z dużym potencjałem jeździeckim. Sprzętowo też to nie najgorzej wygląda. Trudno go też ocenić, ponieważ decyzje Piotra Świderskiego były co najmniej kontrowersyjne jeśli chodzi o tego zawodnika. Myślę, że on jeszcze do końca nie pokazał nam tego, co potrafi.

Dominik Kubera jest tym zawodnikiem, którego pierwotnie nie docenialiśmy w udziale w projekcie Motor Lublin 2021. Uważaliśmy, że to oczywiście jest ważny transfer i tak dalej. Szacowano, że jeśli pojedzie na poziomie 6,7 punktów to będzie super. Natomiast teraz możemy powiedzieć, że rola zawodnika U-24 w takich zespołach jak Motor Lublin to gigantyczna wartość dodana. To jest absolutnie kluczowa pozycja w większości zespołów.

Proszę zwrócić uwagę na to, gdy chociażby Jaimon Lidsey zrobił 8 punktów w Częstochowie, to dziwnym trafem taką samą różnicą wygrała Unia Leszno z Włókniarzem. 7 punktów Damiana Pawliczaka przeciwko Grudziądzowi również okrzyknięto jako fenomenalny występ zawodnika U-24. O roli Roberta Lamberta w Toruniu nawet nie trzeba wspominać. Dokładnie taką samą rolę w Motorze będzie pełnił Dominik Kubera. Nawet te 6 czy 7 punktów zrobi różnice, co doskonale pokazują przykłady z tego sezonu. Z całym szacunkiem do Jonasa Jeppesena, w tym przypadku uważam, że Dominik Kubera zdominuje go w tym meczu absolutnie. Dodatkowo słychać tu i ówdzie, że Dominik spisuje się znakomicie na torze w Lublinie.

Juniorzy. Wiktor Lampart - Mateusz Cierniak (Motor Lublin) vs Jakub Miśkowiak - Bartłomiej Kowalski (Eltrox Włókniarz Częstochowa) 3:3

Przewagę własnego toru zdecydowanie mają młodzieżowcy z Lublina. Pytanie jest jednak takie, jaką formą dysponuje w tej chwili Wiktor Lampart. To jest kolejna kluczowa postać w Motorze. Tor w Lublinie preferuje dobrych startowców, a takowym z całą pewnością jest Jakub Miśkowiak. Z tego co wiem dodatkowo jest bardzo szybki. Zdecydowanie lepszy od swoich rówieśników i nawet od starszych zawodników. Mateusz Cierniak ma fajne wejście w PGE Ekstraligę, a on w Lublinie z całą pewnością przejechał już więcej kółek niż w Gorzowie. Powinien zaliczyć więc dobry występ.

Pytanie czy Bartłomiej Kowalski to już jest tej klasy zawodnik, który będzie w stanie wspomóc Jakuba Miśkowiaka na wyjeździe w Lublinie. Jakub Miśkowiak dominuje bowiem w formacji juniorskiej obu zespołów - jestem o tym przekonany. Kto wie, czy jego dominacja nie będzie równowagą dla punktów juniorów gospodarzy. Wygląda mi to na remis.

Wnioski:

Czeka nas na pewno bardzo ciekawy mecz. Wydaje mi się jednak, że większy problem mentalny przed tym meczem ma drużyna z Częstochowy, ponieważ przegrała mecz u siebie. Mimo tego, że jechała z faworytem, to porażka u siebie na otwarcie sezonu, nawet jeśli jest to Unia Leszno, nie sprzyja. Po stronie gości jest dużo niewiadomych. Przede wszystkim mam tu na myśli liderów. Na dziś nikt nie jest w stanie odpowiedzieć na pytanie jaką formą dysponuje Fredrik Lindgren. Będzie duża odpowiedzialność na poszczególnych zawodnikach i dużo znaków zapytania.

Motor do pewnego momentu dotrzymywał kroku drużynie z Gorzowa. Porażka tam to nie jest żaden wstyd, mając dodatkowo z tyłu głowy informację, że nie ma z nami Dominika Kubery. Teraz jadą u siebie. Jarosław Hampel jest w dobrej formie. Grigorij Łaguta i Mikkel Michelsen powinni również pojechać całkiem dobre zawody. Jest Mateusz Cierniak, który jest w formie. Jedyny znak zapytania to właściwie dyspozycja Krzysztofa Buczkowskiego i Wiktor Lamparta. Jeżeli Krzysztof zdobędzie 5,6 punktów, a stać go na to, wówczas to jest ten poziom, który wystarczy gospodarzom, by ten mecz wygrać.

Na dziś mamy rzeczywiście mało danych a propos tych drużyn. Mamy zupełnie dwa inne bieguny jeśli chodzi o kwestię dopasowania się do toru. Natomiast w tej sytuacji uważam, że faworytem do zwycięstwa w tym spotkaniu, aczkolwiek nieznacznym, jest drużyna z Lublina. Wygląda na to, że wynik powinien oscylować na korzyść drużyny lubelskiej w mojej ocenie między 6 a 8 punktów.

Awizowane składy:

Motor Lublin:
9. Krzysztof Buczkowski
10. Grigorij Łaguta
11. Jarosław Hampel
12. Dominik Kubera
13. Mikkel Michelsen
14. Wiktor Lampart
15. Mateusz Cierniak

Eltrox Włókniarz Częstochowa:
1. Kacper Woryna
2. Bartosz Smektała
3. Fredrik Lindgren
4. Jonas Jeppesen
5. Leon Madsen
6. Jakub Miśkowiak
7. Bartłomiej Kowalski

Początek meczu: 23 kwietnia (piątek), 18:00

Sędzia: Krzysztof Meyze

Komisarz toru: Arkadiusz Kalwasiński

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje