Reklama

Reklama

Żużel. PGE Ekstraliga. Moje Bermudy Stal uległa Betard Sparcie. Bezbłędny Zmarzlik nie pomógł

Betard Sparta Wrocław u progu sezonu pokonała Moje Bermudy Stal na stadionie imienia Edwarda Jancarza w Gorzowie. Nie pomógł bezbłędny występ Bartosza Zmarzlika, który w 3 biegach nie znalazł pogromcy.

To druga z rzędu porażka gorzowian w meczu towarzyskim. Wcześniej ulegli na Motoarenie eWinner Apatorowi Toruń. W Wielki Piątek - podobnie jak w czwartek - najbardziej pewnym punktem gorzowian był dwukrotny indywidualny mistrz świata, Bartosz Zmarzlik. 26-latek tym razem nie znalazł żadnego pogromcy.

Kibicom Moje Bermudy Stali powodów do zmartwień nie dostarczył także Anders Thomsen. Co prawda Duńczyk przegrał w otwierającym biegu z Taiem Woffindenem i Artiomem Łagutą, ale później był drugi, a 2 ostatnie ze swych wyścigów wygrał. Martin Vaculik również nie przyniósł gorzowianom wstydu - w 5 gonitwach uzbierał 12 oczek.

Reklama

Reszta Stalowców zaprezentowała o wiele niższy poziom. Nad Wartą najbardziej zawiedzeni są zapewne piątkową dyspozycją Szymona Woźniaka, który w pierwszym wyścigu dnia pokonał tylko Daniela Bewleya, a 4 kolejne biegi kończył bez punktów. Bardzo słabo na tle wrocławian wyglądali także zawodnicy walczący o pozycję U24 w drużynie Stanisława Chomskiego - Rafał Karczmarz i Markus Birkemose. Na domowym obiekcie wymaga się od nich o wiele więcej.

W wyścigu młodzieżowym doszło do bardzo groźnej sytuacji. Na wejściu w drugi łuk upadli obaj zawodnicy Stali, a Wiktor Jasiński przejechał na dodatek po Kamilu Nowackim. Ten drugi wystartował co prawda w powtórce i zdołał ją nawet wygrać, jednak juniorzy z Gorzowa skutki wypadku odczuwali przez niemal cały sparing - żaden z nich już więcej nie zapunktował.

Taka dyspozycja gorzowskich zawodników bardzo martwi kibiców Stali, którzy z niepokojem spoglądają w kalendarz. Do pierwszego ligowego spotkania pozostały już przecież zaledwie dwie doby. Zmarzlik i spółka już na samym początku rozgrywek zostaną wrzuceni na głęboką wodę. Udają się na teren aktualnego mistrza kraju - Fogo Unii Leszno. Jeśli druga linia i młodzieżowcy znów zaprezentują tak słabą postawę, to powtórka ubiegłorocznego finału PGE Ekstraligi może zakończyć się pogromem.

Wrocławianie wracają do domu w dużo lepszych humorach. Mimo iż pierwsze oficjalne spotkanie pojadą dopiero za tydzień (sobotni mecz w Grudziądzu odwołano ze względu na zakażenia koronawirusem w ZOOLeszcz DPV Logistic GKM-ie), to ich zawodnicy wydają się już objeżdżeni. Szczególnie mocno cieszy postawa Daniela Bewleya i Michała Curzytka, którzy na wyjazdowym torze byli bardzo szybcy i rywalizowali z bardziej doświadczonymi rywalami jak równy z równym.

Wyniki (za wts.pl):

Moje Bermudy Stal Gorzów - 37

  1. Szymon Woźniak (2,0,0,0,0) 2
  2. Bartosz Zmarzlik (3,3,3) 9
  3. Rafał Karczmarz (0,0,-,1) 1
  4. Anders Thomsen (0,2,3,3) 8
  5. Martin Vaculik (2,2,3,2,3) 12
  6. Wiktor Jasiński (w,0,1,0) 1
  7. Kamil Nowacki (3,0,0) 3
  8. Markus Birkemose (1,0,1) 2

Betard Sparta Wrocław - 51

  1. Maciej Janowski (3,3,1′,2,2) 11 + 1
  2. Artem Laguta (1,1,2,3) 7
  3. Daniel Bewley (1,3,2,1,3) 10
  4. Gleb Czugunow (2,1,1′,1′,2′) 7+3
  5. Tai Woffinden (3,2,2,3,1′) 11+1
  6. Michał Curzytek (1,1′,1′,0,2′) 5+3

Bieg po biegu:

Bieg 1: Janowski, Woźniak, Bewley, Karczmarz

Bieg 2: Nowacki, Birkemose, Curzytek, Jasiński (w/su)

Bieg 3: Woffinden, Vaculik, Laguta, Thomsen

Bieg 4: Zmarzlik, Czugunow, Curzytek, Jasiński

Bieg 5: Bewley, Thomsen, Czugunow, Karczmarz

Bieg 6: Janowski, Vaculik, Laguta, Nowacki

Bieg 7: Zmarzlik, Woffinden, Curzytek, Woźniak

Bieg 8: Vaculik, Bewley, Czugunow, Jasiński

Bieg 9: Zmarzik, Laguta, Janowski, Woźniak

Bieg 10: Thomsen, Woffinden, Birkemose, Curzytek

Bieg 11: Thomsen, Janowski, Czugunow, Woźniak

Bieg 12: Laguta, Curzytek, Karczmarz, Nowacki

Bieg 13: Woffinden, Vaculik, Bewley, Birkemose

Bieg 14: Bewley, Czugunow, Birkemose, Jasiński

Bieg 15: Vaculik, Janowski, Woffinden, Woźniak

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama