Reklama

Reklama

Żużel. PGE Ekstraliga. Miedziński musi pojechać jak za dawnych lat

Adrian Miedziński jest obecnie kojarzony głównie z upadkami, a jego pozycja jest podobna do sytuacji Nickiego Pedersena. Jest wypadek, w którym Duńczyk brał udział? Niezależnie od tego, czy jest winny, jest automatycznie o spowodowanie tego zdarzenia obwiniany. Z Miedzińskim jest podobnie – nie zawsze upada ze swojej winy, a prawie we wszystkich przypadkach jest pierwszym podejrzanym. Choć niektórzy mogą tego nie pamiętać, Miedziński miał kilka momentów chwały.

Juniorskie sukcesy

 Miedziński jest synem byłego żużlowca, Stanisława. Dlatego nie może dziwić fakt, że 11 dni po swoich 16. urodzinach zdał egzamin na żużlowe prawo jazdy, czyli licencję "Ż". Pierwszy pełny sezon odjechał w wieku 17 lat i zdobywał średnio 1,159 pkt./bieg, co na tak młodego zawodnika jest bardzo przyzwoitym rezultatem. Rok 2002 był również pierwszym sezonem, w którym rozpoczął jazdę w krajowych turniejach indywidualnych.

Pierwsze sukcesy przyszły jednak rok później. Wraz z Apatorem Adrianą Toruń wywalczył srebrny medal Drużynowych Mistrzostw Polski. Poza tym, w tym samym sezonie zdobył także srebro Młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostw Polski.

W 2004 roku zwyciężył najpierw w Brązowym Kasku, a później w Srebrnym Kasku, czyli rozgrywkach zawodników, odpowiednio, do lat 19 i do lat 21.

Pozostałe sezony w gronie juniorów również okrasił trofeami. Sezon 2005 przyniósł Młodzieżowe Indywidualne Mistrzostwo Polski, a ostatni rok w gronie młodzieżowców przyniósł Drużynowe Mistrzostwo Świata Juniorów.

Reklama

Sukcesy w reprezentacji

W sezonach 2009 i 2010 Adrian Miedziński był jednym z członków złotej reprezentacji Polski, dowodzonej przez Marka Cieślaka. W finale na torze w Lesznie, który odbył się 12 lat temu, Miedziński wywalczył 7 punktów z 44 wywalczonych przez drużynę narodową. Rok później na torze w duńskim Vojens, gdzie biało - czerwoni zdobyli również 44 "oczka", nie poszło mu już tak dobrze i dorzucił do dorobku drużyny 5 punktów.

Dzięki tym sukcesom, Miedziński został odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi przez ówczesnego prezydenta, Bronisława Komorowskiego.

Wygrana runda Grand Prix

W 2013 roku, w swoim najlepszym sezonie w karierze, wygrał rundę cyklu Grand Prix, która odbywała się w jego rodzinnym mieście. Miedziński dostał na tę rundę, podobnie jak w latach 2009, 2010 i 2014, dziką kartę, którą wykorzystał perfekcyjnie. W finale zawodów przez długi czas jechał na drugim miejscu, ale na ostatnim okrążeniu przypuścił skuteczny atak na Amerykanina, Grega Hancocka, co wprawiło Motoarenę w ekstazę.

Zaraz po medalach Drużynowych Mistrzostw Polski zdobywanych wraz z Apatorem i wygranym w sezonie 2011 Złotym Kasku, wygrana w rundzie cyklu Grand Prix na toruńskiej Motoarenie to największy sukces w jego karierze.

Piotr Kaczorek

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama