Reklama

Reklama

​Żużel. PGE Ekstraliga. GKM - Unia. Sam Miesiąc to za mało. Pozostali zawodnicy muszą odpalić

Paweł Miesiąc dołączył do drużyny ZOOleszcz DPV Logistic GKM-u, która walczy o utrzymanie w PGE Ekstralidze. Nawet skuteczna jazda doświadczonego Polaka może nie wystarczyć do zachowania ligowego bytu. Pozostali zawodnicy muszą i tak odpalić. Największego postępu oczekuje się od Krzysztofa Kasprzaka i Kennetha Bjerre. Pełni swoich możliwości nie zaprezentował jeszcze też Norbert Krakowiak.

ZOOleszcz DPV Logistic GKM skorzystał na zawirowaniach w Unii Tarnów i wypożyczył Pawła Miesiąca. Jak na razie większych zastrzeżeń trener Janusz Ślączka nie ma do Nickiego Pedersena, który dobrze wywiązuje się z roli lidera. Pozostali zawodnicy zawodzą, a w szczególności Krzysztof Kasprzak i Kenneth Bjerre. Pełni swoich możliwości nie zaprezentował jeszcze Norbert Krakowiak. Działacze z Grudziądza nie zamierzali dłużej czekać i na ratunek przybył 36-letni Miesiąc. 

Wypożyczenie zostało oficjalnie potwierdzone dzień przed domowym meczem z Fogo Unią Leszno. Ślączka najprawdopodobniej dokona zmiany i z mistrzami Polski nie wystąpi Krzysztof Kasprzak lub Kenneth Bjerre. Obaj u progu sezonu punktują zdecydowanie poniżej oczekiwań. Pewny swojej pozycji nie jest też Norbert Krakowiak, bo w awizowanym składzie widnieje Roman Lachbaum. Szkoleniowiec zdecydował się na odważne kroki, ale czy coś ryzykuje? Gdyby dłużej zwlekał, to położenie drużyny mogłoby być jeszcze gorsze. Paweł Miesiąc w 2019 roku w barwach Motoru Lublin wykręcił średnią biegową 1,623. Łatwo policzyć, że przy dobrych wiatrach stać go na około 8 punktów w meczu. To już byłoby coś. 

Reklama

Optymistycznie przyjmijmy, że nowy nabytek ZOOleszcz DPV Logistic GKM-u rzeczywiście będzie punktował na takim poziomie, a także dorzućmy podobną zdobycz Przemysława Pawlickiego. Starszy z braci odbudował się po poprzednim tragicznym sezonie, lecz wciąż jest daleki od swojej topowej dyspozycji. Grudziądzanie nie utrzymają jednak PGE Ekstraligi, jeśli nie nastąpi diametralna poprawa Kennetha Bjerre i Krzysztofa Kasprzaka (co prawda za jednego z nich może jechać Miesiąc) oraz zawodników U24. Z leszczynaniami szansę ma otrzymać Lachbaum. Oprócz lidera Pedersena dobrze funkcjonuje formacja młodzieżowa. Po raz pierwszy od wielu lat juniorzy nie są piętą achillesową zespołu. Praca trenera Roberta Kościechy zaczęła przynosić efekty.

Wypożyczenie Miesiąca jest różnie odbierane. Na torze przy Hallera dużą wagę odgrywa wyjście spod taśmy, a wychowanek rzeszowskiej Stali nigdy nie należał do tzw. "startowców", co zauważyli komentujący ten ruch kibice. Trudno sobie wyobrazić jak wyprzedza na dystansie gwiazdy Fogo Unii z Piotrem Pawlickim, Emilem Sajfutdinowem, Jasonem Doyle'em oraz Januszem Kołodziejem na czele. Sezon jednak nie kończy się na piątkowym spotkaniu. Z drugiej strony 36-latkowi nie można odmówić waleczności i ambicji. Na klubowej stronie pojawiła się wypowiedź zawodnika, który poważnie podchodzi do występów w nowym klubie. - Jestem bojowo nastawiony. Chcę pomóc drużynie i pokazać, że potrafię się ścigać z najlepszymi. Chcę żeby klub na mnie stawiał, a ja odwdzięczę się na torze - powiedział.

Awizowane składy:

Fogo Unia Leszno:

1. Emil Sajfutdinow

2. Janusz Kołodziej

3. Jaimon Lidsey

4. Jason Doyle

5. Piotr Pawlicki

6. Kacper Pludra

7. Krzysztof Sadurski

8.

ZOOleszcz DPV Logistic GKM Grudziądz:

9. Przemysław Pawlicki

10. Roman Lachbaum

11. Krzysztof Kasprzak

12. Kenneth Bjerre

13. Nicki Pedersen

14. Denis Zieliński

15. Mateusz Bartkowiak

16. 

Początek meczu: godz. 20:30.

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje