Reklama

Reklama

Żużel. Motor u siebie jak zaprogramowany. Co się stanie w Zielonej Górze?

Piotr Olkowicz z Eleven Sports zaprasza na PGE Ekstraligę. – Naszym piątkowym hitem będzie mecz w Zielonej Górze – mówi komentator. – Ciekaw jestem, jak dopasowany do domowego toru Motor poradzi sobie na wyjeździe. Nie znaczy to jednak, że w Toruniu nie będzie ciekawie. Wręcz przeciwnie. W końcu to derby.

W piątek dwa mecze żużlowej PGE Ekstraligi. Oba zobaczymy w Eleven Sports 1.

O 18.00 spotkanie eWinner Apatora Toruń z ZOOleszcz DPV Logistic GKM-em Grudziądz, które skomentują Michał Korościel i Marcin Kuźbicki. Studio poprowadzi Marcelina Rutkowska.

O 20.30 mecz Marwis.pl Falubazu Zielona Góra z Motorem Lublin z komentarzem Piotra Olkowicza i Macieja Markowskiego. Studio poprowadzi Anita Mazura.

Motor poznał swój tor na pamięć, ale na wyjeździe może mieć kłopoty

- Mecz w Zielonej Górze, to będzie prawdziwy test dla Motoru - uważa Olkowicz. - Dopiero teraz przekonamy się, na ile obudzony jest Wiktor Lampart i jaką formę prezentuje Dominik Kubera. W dwóch ostatnich meczach w Lublinie obaj pojechali kapitalnie. Zresztą nie tylko oni. Jednak to był efekt kilku dni katorżniczych treningów na domowym torze. Oni poznali go na pamięć i tę wiedzę wykorzystali w ligowych meczach.

Reklama

Zdaniem komentatora, problemem dla Motoru może być to, że tor w Lublinie był twardy, a trener Falubazu Piotr Żyto lubi robić przyczepną nawierzchnię. - Taką pod koło - zauważa Olkowicz. - To na pewno będzie pasowało miejscowym. Goście mogą mieć kłopot. Pamiętajmy, że gospodarze będą zdeterminowani, by wygrać. W innym razie, każdy kolejny mecz będą jechali już z nożem na gardle.

- Wracając do Kubery, chcę zwrócić uwagę na jeszcze jeden detal. To będzie jego pierwszy wyjazd bez wieloletniego mechanika Mariusza Szmandy. O ile w Lublinie zrekompensował jego brak, trenując bez opamiętania, o tyle w Zielonej Górze brak Szmandy może się odbić na jego dyspozycji - komentuje Olkowicz.

Miesiąc straszy na treningach

Zanim Eleven Sports pokaże mecz Falubazu z Motorem, zobaczymy derby Apator - GKM. - Jakby nie było, takie mecze zawsze niosą dodatkową nutkę adrenaliny - stwierdza Olkowicz. - GKM ma kłopoty, bo Bjerre i Kasprzak zawodzą, ale to się w każdej chwili może zmienić.

- Na ostatnim treningu GKM-u pojawił się Paweł Miesiąc, który jest zawodnikiem do wzięcia. Na razie, tak myślę, postraszył innych zawodników swoją obecnością. Zobaczymy, co będzie dalej. Jeśli postraszył skutecznie, to zespół pojedzie. Jeśli nie, to za chwilę Miesiąc dołączy do drużyny GKM-u - mówi Olkowicz.

Ten mecz będzie także sentymentalnym powrotem trenera juniorów GKM-u Roberta Kościechy do Torunia. - Ostatnio w Grudziądzu wiele się pod względem młodzieży zmieniło. Klub wykonał mistrzowski ruch z zatrudnieniem mechanika Tomasza Dołkowskiego do pomocy Denisowi Zielińskiemu. Były majster mistrza świata Nickiego Pedersena dobrze opiekuje się sprzętem juniora, który wsiada na motocykl i robi swoje. Zastanawiam się ile w jeździe Zielińskiego jest zasługą jego talentu, a ile sprzętu, który robi mu Dołkowski - kończy Olkowicz.

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy