Reklama

Reklama

Żużel. Mija 10 lat od debiutu Zmarzlika. Od utalentowanego juniora do wielkiej gwiazdy

Dokładnie 10 lat temu Bartosz Zmarzlik debiutował w PGE Ekstralidze. W pierwszym meczu z Unią Leszno zdobył 4 punkty. Tak zaczęła się kariera zawodnika, który w wieku 26 lat zdobył dwa tytuły mistrza świata i stał się wielką gwiazdą światowego żużla.

Wszyscy znamy historię, kiedy mały Bartosz Zmarzlik tak bardzo chciał trenować ze Stalą Gorzów, że założył buty mamy na wysokim obcasie i poszedł do trenera Stanisława Chomskiego, by pokazać, że przybyło mu centymetrów. Wcześniej szkoleniowiec powiedział mu, że wpuści go na tor, jeśli trochę podrośnie.

Znamy też historię opowiadaną przez prezesa honorowego Władysława Komarnickiego, jak to poszedł do Tomasza Golloba i powiedział mu, że ma tu takiego młodego, zdolnego zawodnika i chciałbym, żeby on, wielki mistrz, wziął go pod swoje skrzydła. Gollob to zrobił. Zmarzlik był jedynym zawodnikiem z nieograniczonym dostępem do parku maszyn Golloba. Mógł dotknąć każdą śrubkę, mógł zapytać o wszystko.

Reklama

Pierwsza opowieść pokazuje nam ogromną determinację zawodnika, a druga to, że na jego drodze stanęły odpowiednie osoby. I tak Zmarzlik dzięki talentowi, pracy i dobrym radom szybko zaczął robić postępy. W 2012 roku zadebiutował z dziką kartą w Grand Prix i zajął trzecie miejsce. Jego mentor Gollob był czwarty.

Zmarzlik zdobył wszystko i zarabia miliony

W ciągu 10 lat od debiutu Zmarzlik zdobył w lidze wszystko. Ze Stalą zdobył siedem medali DMP, w tym dwa złote. Od kilku lat jest w TOP10 najskuteczniejszych zawodników Ekstraligi. Już cztery razy w karierze złamał barierę 200 punktów. Nie ma w Polsce klubu, który nie chciałby mieć u siebie Zmarzlika.

Przed tym sezonem losy zawodnika ważyły się bardzo długo. Był nawet taki moment, że główni sponsorzy żużlowca dali mu słowo, że jeśli zmieni barwy, to oni z nim zostaną. Ostatecznie przedłużył kontakt ze Stalą za rekordową sumę. Dostał 800 tysięcy za podpis i 8 tysięcy za punkt. Ekstra dodatkiem jest 250 tysięcy z miasta.

W dwóch pierwszych meczach sezonu Zmarzlik znowu jest prawdziwym liderem zespołu. Wygrał 9 z 10 biegów, w których startował. W jednym przyjechał drugi. Tak napędzana drużyna na razie patrzy na innych z góry.

Zmarzlik w PGE Ekstralidze

Sezon 2011: 94 punkty, 7 bonusów - średnia meczowa 5,61

Sezon 2012: 117 punktów, 16 bonusów - średnia meczowa 6,50

Sezon 2013: 151 punktów, 13 bonusów - średnia meczowa 8,39

Sezon 2014: 175 punktów, 12 bonusów - średnia meczowa 9,72

Sezon 2015: 161 punktów, 7 bonusów - średnia meczowa 11,50

Sezon 2016: 207 punktów, 11 bonusów - średnia meczowa 12,11

Sezon 2017: 215 punktów, 6 bonusów - średnia meczowa 12,28

Sezon 2018: 237 punktów, 5 bonusów - średnia meczowa 13,44

Sezon 2019: 183 punktów, 5 bonusów - średnia meczowa 13,42

Sezon 2020: 217 punktów, 9 bonusów - średnia meczowa 13,29

Sezon 2021: 29 punktów, 0 bonusów - średnia meczowa 14,50

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje