Reklama

Reklama

Żużel. Miesiąc szybki na treningach. Rywalizacji się nie boi i zapowiada zwycięstwo z Motorem Lublin!

Mecz GKM-u Grudziądz z Motorem Lublin stoi pod znakiem debiutu Pawła Miesiąca. Wypożyczony z Unii Tarnów zawodnik to ostatnia deska ratunku dla słabej w tym roku drużyny z Grudziądza. Skontaktowaliśmy się z zawodnikiem przed tym spotkaniem, który przekazał nam jasny sygnał. - Chcemy pokonać Motor. Jedziemy po zwycięstwo!

Paweł Miesiąc ma wielkie oczekiwania przed swoim debiutem w Grudziądzu. Długo walczył o angaż w PGE Ekstralidze, aż w końcu udało mu się dogadać z działaczami ZOOleszcz DPV Logistic GKM-u. Najpierw odbył kilka treningów, pościgał się z innymi spod taśmy, a później podpisał kontrakt. Widocznie w klubie doszli do wniosku, że taki Miesiąc rzeczywiście może być pozytywnym impulsem dla pogrążonego w kryzysie zespołu.

- To mój pierwszy mecz, więc chciałbym się pokazać z jak najlepszej strony przed kibicami i działaczami, a przy okazji pomóc mojej drużynie w odniesieniu zwycięstwa. Jestem optymistą. Muszę powiedzieć, że fajnie mi się tu jeździ. Na treningach dogrywałem sprzęt. Trochę pojeździłem i sprawdzałem. Wybrałem już co najlepsze. Treningi treningami, ale to w meczu trzeba pojechać dobrze. Niemniej po tych próbnych jazdach czuję, że jest wszystko w porządku. Jedziemy o zwycięstwo! Nie bierzemy innego scenariusza pod uwagę - zapowiada zawodnik.

Reklama



Tajemnicą poliszynela jest fakt, że niekoniecznie wszystkim spodobało się wypożyczenie Miesiąca do GKM-u. Najbardziej niezadowoleni mogli być Krzysztof Kasprzak i Kenneth Bjerre, bo potencjalnie ktoś z tej dwójki wyląduje na ławie. Dziś wiemy na razie tyle, że Miesiąc ma pewne miejsce w składzie na mecz z Motorem, a wszystko wskazuje na to, że z rolą rezerwowego będzie musiał pogodzić się, nomen omen, reprezentant Polski Krzysztof Kasprzak.

- Nie chcę się wypowiadać, jak przyjęli mnie koledzy z drużyny, aby nie tworzyć niepotrzebnych historii. Mam kontrakt z grudziądzkim klubem i skupiam się tylko na tym, aby jak najlepiej się zaprezentować. Na żadne inne rzeczy nie zwracam uwagi - przekazał nam tajemniczo Miesiąc.

Dodajmy przy tym, że to nie jedyna zmiana w grudziądzkim zespole przed meczem z Motorem Lublin. Tym razem odpocznie sobie Norbert Krakowiak, a pozycję zawodnika do lat 24 zajmie Roman Lachbaum. Trener Janusz Ślączka wyszedł widocznie z założenia, że drużynie potrzebna jest rewolucja i wstrząs. Potrzeba jakiegoś przełamania, bo jeśli nic się nie zmieni, to GKM za kilka tygodni będzie mógł witać się z eWinner 1. Ligą.

Składy:

Motor: 1. Łaguta, 2. Buczkowski, 3. Hampel, 4. Karion, 5. Michelsen, 6. Lampart, 7. Cierniak, 8. Kubera

GKM: 9. Pawlicki, 10. Lachbaum, 11. Miesiąc, 12. Bjerre, 13. Pedersen, 14. Zieliński, 15. Bartkowiak

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje