Reklama

Reklama

​Żużel. Liderzy dołączyli przez przypadek, ale wzniosą zespół na wyższy poziom. Dziura na pozycji zawodnika do lat 24 (oceniamy siłę drużyn)

Rohan Tungate i Niels Kristian Iversen dołączyli do Unii Tarnów trochę przez przypadek. Nie zmienia to faktu, że wzniosą zespół na wyższy poziom. Menedżer Tomasz Proszowski będzie miał twardy orzech do zgryzienia na pozycji zawodnika do lat 24. Zanosi się tam na dziurę.

Wspólnie z Jackiem Frątczakiem oceniamy siłę drużyn eWinner 1. Ligi. Tym razem bierzemy pod lupę Unię Tarnów, którą do zwycięstw ma prowadzić duet liderów: Rohan Tungate i Niels Kristian Iversen.

Seniorzy - ocena 5 

- Unia Tarnów ma liderów. Dołączyli trochę przez przypadek, ale najważniejsze jest to, że są. Mówię oczywiście o Tungate'cie oraz Iversenie. Zobaczymy, czy Duńczyk rzeczywiście jest w stanie się pozbierać po poprzednim sezonie. Nie miał lekko. Mimo wszystko uważam, że będzie jednym z czołowych zawodników ligi. Oczywiście - jeśli założymy - że się odbuduje i nie będzie doznawał kontuzji. Tungate z całą pewnością też będzie w ścisłej czołówce. Zawodnicy krajowi, czyli Miesiąc i Koza mają doświadczenie, a także atut w postaci własnego toru.

Reklama

U24 - ocena 3

- Tutaj najwyżej "trójka". Bober i Woentin nie są to zawodnicy, którzy do tej pory w żużlu osiągali jakieś spektakularne sukcesy. Uważam, że ta formacja będzie odstawała od seniorów. To starsi żużlowcy będą musieli zrobić robotę. Nie spodziewam się po Boberze i Woentinie spektakularnych wyników. A poza tym na kim mają robić punkty, skoro tak mocna jest formacja seniorska?

Juniorzy - ocena 4 

- Uważam, że w tych młodych chłopakach drzemie spory potencjał. Co prawda nie są dominatorami i nie będą rozstawiać seniorów po kątach, ale jak porównamy formacje juniorskie z pozostałymi drużynami, to daję im "czwórkę". Przede wszystkim na wiele stać Przemka Koniecznego.

U23 - ocena 3 

- Tutaj najprawdopodobniej pojawi się ktoś z dwójki Bober - Woentin. Uzasadnienie już było. W dodatku dochodzi jeszcze brak jazdy. Ciężko będzie się im odnaleźć.

Menedżer - ocena 5 

- Bardzo dobrze znam Tomasza Proszowskiego. Jest spokojnym facetem. Z racji tego, że był sędzią, to rewelacyjnie zna regulamin. Dla mnie jednak w sezonie 2020 mało zrozumiała była rotacja między Kaczmarkiem a Gruchalskim. Nie do końca wszystko też grało z tarnowskim torem. Doświadczenie i wiedza na duży plus, ale to nie jest na najwyższą notę. 

SUMA: 20

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje