Reklama

Reklama

​Żużel. Juniorzy Zdunek Wybrzeża przeprowadzą się do Gdańska. Menedżerowi bardzo na tym zależało

Menedżerowi Zdunek Wybrzeża bardzo zależało na ściągnięciu młodzieżowców do Gdańska. Tak się stanie, ponieważ Alan Szczotka i Piotr Gryszpiński niebawem przeprowadzą się nad morze. - Muszą tu mieszkać, żebyśmy mogli skoncentrować się w 100 procentach na naszych celach. Mają dokładać ważne punkty dla zespołu, a nie tylko być jego częścią - wyjaśnia nam Eryk Jóźwiak.

Gdańsk dla Alana Szczotki nie jest obcym miastem. Wychowanek gorzowskiej Stali mieszkał nad morzem przez cały poprzedni sezon. Na zimę wrócił w rodzinne strony, jednak niebawem ponownie spakuje walizki. To samo czeka Piotra Gryszpińskiego. Młodzieżowcy Zdunek Wybrzeża przeprowadzą się do Gdańska. - Obaj zamieszkają w Gdańsku jak tylko będzie to możliwe. Bardzo mi na tym zależy, Alan i Piotr również wyrażają taką chęć. Chcemy, żeby stali się wiodącymi juniorami w lidze, ponieważ stać ich na to. Mają dokładać ważne punkty dla zespołu, a nie tylko być jego częścią. Muszą tu mieszkać, żebyśmy mogli skoncentrować się w 100 procentach na naszych celach - mówi w rozmowie z Interią Eryk Jóźwiak.

Reklama

Alan Szczotka przygotowuje się do sezonu eWinner 1. Ligi w Gorzowie, a Piotr Gryszpiński w Pile. - Byłbym bardziej spokojny, gdyby byli tu na miejscu. COVID-19 niestety trochę utrudnia nam zadanie i komplikuje pewne sprawy. Ufam im. Przygotowanie fizyczne jest ważne, cieszę się że są z tego faktu świadomi. Pracujemy nad tym, żeby obaj jak najszybciej zjawili się w Gdańsku. Do przeprowadzki dojdzie najpóźniej w lutym, lecz chciałbym, aby mieli to za sobą już pod koniec stycznia - dodaje. 

Młodzi żużlowcy mogą być spokojni o sprzęt oraz mechaników. - Od 4 stycznia razem z klubowymi mechanikami zaczęliśmy przygotowania sprzętowe. Po przeglądzie stanu faktycznego, zamawiamy części i silniki. Remontujemy też pozostałe silniki, a także budujemy podwozia. W warsztacie praca idzie pełną parą. Jeśli chodzi o sezon, to Alan z Piotrem będą pod opieką mechaników klubowych, trenera Szymko oraz moją - podkreśla menedżer Zdunek Wybrzeża.

Eksperci na każdym kroku zaliczają gdańską drużynę do grona faworytów do awansu. Zauważają jednak, że juniorzy mogą odstawać. Jóźwiak się z tym nie zgadza. - A kto ma mocniejszych młodzieżowców? - pyta nasz rozmówca. - Patrząc na statystyki z sezonu 2020, to mamy drugą z najmocniejszych par juniorskich w lidze. Lepsi byli tylko młodzi zawodnicy z Tarnowa. Według mnie, Alan i Piotr będą się liczyć. Inni natomiast mogą uważać inaczej. Sezon zweryfikuje, w jakim miejscu będziemy i czy nasza praca przyniosła zamierzony efekt - kończy.

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź!


Dowiedz się więcej na temat: Zdunek Wybrzeże Gdańsk | 1. liga żużlowa | eryk jóźwiak

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje