Reklama

Reklama

Żużel. Junior 7R Stolaro Stali dwa razy z rzędu wjechał w taśmę

Do rzadko spotykanej sytuacji doszło podczas IV rundy Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów w Lublinie. Żużlowiec 7R Stolaro Stali Rzeszów - Mateusz Majcher w dwóch wyścigach z rzędu wjechał w taśmę, za co oczywiście został wykluczony. Zawody zakończył z dorobkiem trzech punktów. Najlepsi - zgodnie z oczekiwaniami - byli młodzieżowcy gospodarzy.

Mateusz Majcher w swojej dotychczasowej przygodzie z żużlem odjechał kilka dobrych wyścigów na poziomie 2. Ligi Żużlowej. IV runda Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów w Lublinie nie potoczyła się jednak po myśli młodego zawodnika 7R Stolaro Stali Rzeszów. Szczególnie początek był dla niego przygnębiający. W swoich dwóch biegach z rzędu (pierwszym i ósmym) dotknął taśmę, za co oczywiście został wykluczony przez sędziego. Zbyt wielu punktów nie przywiózł w pozostałych startach. Majcher zakończył zawody z trzema "oczkami".

19-latek w sezonie 2021 wystąpił jak na razie w jednym ligowym spotkaniu. W dwóch gonitwach zdobył punkt z bonusem. W poprzednich rozgrywkach natomiast wystartował w 20 biegach, w których wywalczył 14 punktów z trzema bonusami (średnia biegowa 0,810). Jeśli chce marzyć o tym, żeby zainstnieć na stałe w tym sporcie, to musi poprawić swoje wyniki. Nie tylko w zawodach młodzieżowych, ale przede wszystkim w lidze.

Najlepsi - zresztą zgodnie z oczekiwaniami - byli młodzieżowcy gospodarzy. Motor do zwycięstwa poprowadził tercet Mateusz Cierniak (18 w 6 startach) - Wiktor Lampart (16 w 6) - Maksymilian Śledź (10 w 6). Uzbierali łącznie 44 punkty. Na uwagę zasługuje niezła zdobycz tego trzeciego, który niedawno znalazł się w składzie lublinian na mecz PGE Ekstraligi. Był jednak zastępowany przez Dominika Kuberę. Drugą pozycję zajęli juniorzy Unii Tarnów (34 "oczka"), trzecią 7R Stolaro Stali Rzeszów (22), a czwartą Cellfast Wilki Krosno (20).

Na wynik rzeszowian duży wpływ miał 23-letni Patryk Rolnicki, który wywalczył aż 50 procent dorobku całego zespołu (11 punktów w 5 startach). Wśród tarnowian najlepszy występ zanotował z kolei Przemysław Konieczny (9 w 4), a dla krośnian najwięcej "oczek" uzbierał Aleks Rydlewski. Tym razem zbyt błyskotliwy nie był Jakub Janik. Młody zawodnik wypożyczony z Torunia w weekend spisał się naprawdę solidnie w eWinner 1. Lidze.

Reklama

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama