Reklama

Reklama

Żużel. IMŚJ. Miśkowiak wygrał najnudniejsze zawody w roku. Świetna postawa Polaków

To, co wydarzyło się na torze w Krośnie, weszło do czołówki najgorszych zawodów żużlowych. Druga runda Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów naznaczona była upadkami, przerwami i nudą na torze. Świetnie odnaleźli się w tym Polacy. Jakub Miśkowiak wygrał zawody, zostając liderem cyklu. Na podium stanął też Mateusz Cierniak, a w finale pojechał jeszcze Wiktor Lampart.

IMŚJ rządzą się swoimi prawami. Nazwa mówi jedno, ale nie wszyscy zawodnicy prezentują odpowiedni poziom. Trzeba zatem liczyć się z wieloma przerwami. Zawody w Krośnie dostarczyły pod tym względem wielu "emocji". Cierpliwość kibiców na stadionie i przed telewizorami została wystawiona na ciężką próbę.

Wszystko przez deszcz, który nawiedził Krosno. Z tego powodu organizatorzy mieli problem z przygotowaniem nawierzchni. Ta okazała się bardzo wymagająca. Poza konsystencją na łukach czaiły się na zawodników liczne wyboje.

Stanowczo za długi turniej

Efekt? Mnóstwo upadków. Tor nękał nawet najlepszych. Upadku nie uniknął nawet Jakub Miśkowiak. Liderem w kraksach okazał się Ernests Matjusonoks, który w trzech wyścigach trzykrotnie zapoznał się z nawierzchnią. Niestety po ostatnim upadku trafił on do szpitala. Groźny wypadek miał także Mark Karion. Po nim Rosjanin zrezygnował z zawodów.

Reklama

Przerwy rodziły się też z innych powodów. Nie brakowało taśm oraz dwukrotnie trzeba było wymienić fragment dmuchanej bandy. Na domiar złego brakowało fajnego ścigania, bo często żużlowcy jeździli w sporych odstępach. Przez to wszystko zawody niemiłosiernie się ciągnęły. Jedynie DJ na stadionie robił wszystko, by umilić czas oglądającym.

Dominacja Polaków

Trudny tor pokazał, kto jest żużlowcem z krwi i kości. Polacy radzili sobie świetnie. Miśkowiak miał upadek, ale wygrał pozostałe wyścigi. Wiktor Lampart zaczął od taśmy, lecz spokojnie pozbierał punkty do półfinału. Świdnicki i Cierniak stracili na trasie tylko punkt.

Kroku biało-czerwonym dotrzymali nieliczni. Efektownie i efektywnie jeździł Francis Gusts. Metodycznie punkty zbierał Mads Hansen. Solidnie spisał się też Jan Kvech. Pozostali punktowali głównie między sobą, ale często ich torowe zmagania skupiały się na przejechaniu czterech okrążeń.

Trochę strachu, ale i szczęścia

Półfinały ułożyły się tak, że finał mógł być w pełni polski. Prawie się udało. Z pierwszego biegu w dramatycznych okolicznościach awansowali Cierniak i Lampart. W wyścigu prowadził Gusts, który jednak upadł. Jego motocykl odbił się od bandy i stanął na drodze Cierniaka, który w niego wpadł. Szczęśliwie nic poważnego mu się nie stało. Łotysza wykluczono, a Polacy to wykorzystali. W drugim półfinale Hansen wjechał między Polaków, na czym ucierpiał Świdnicki i finalnie zaliczył upadek.

Finał to świetna jazda Miśkowiaka. Wypchnął on Hadsena, z czego skorzystał Cierniak. Na trasie nic się nie zmieniło, dzięki czemu zawodnik Włókniarza został nowym liderem cyklu, o dwa punkty wyprzedzając Duńczyka. Mimo braku podium Lampart wskoczył na trzecie miejsce i szansa, że je straci, jest bardzo mała.

Klasyfikacja końcowa:

1. Jakub Miśkowiak (Polska) - 12 (3,3,3,0,3)+2+3 - 20 punktów
2. Mateusz Cierniak (Polska) - 14 (3,2,3,3,3)+2+2 - 18 punktów
3. Mads Hansen (Dania) - 10 (3,0,2,2,3)+3+1 - 16 punktów
4. Wiktor Lampart (Polska) - 9 (t,2,2,3,2)+3+0 - 14 punktów
...
5. Jan Kvech (Czechy) - 10 (2,1,3,3,1)+1 - 12 punktów
6. Petr Chlupac (Czechy) - 7 (0,2,2,1,2)+1 - 11 punktów
7. Mateusz Świdnicki (Polska) - 14 (2,3,3,3,3)+w - 10 punktów
8. Francis Gusts (Łotwa) - 12 (3,3,2,2,2)+w - 9 punktów
...
9. Alexander Woentin (Szwecja) - 6 (2,1,0,2,1) - 8 punktów
10. Marko Lewiszyn (Ukraina) - 5 (w,2,1,2,0) - 7 punktów
11. Mark Karion (Rosja) - 4 (1,3,w,-,-) - 6 punktów
12. Daniił Kołodinski (Łotwa) - 4 (2,w,1,1,w) - 5 punktów
13. Michał Curzytek (Polska) - 4 (1,t,2,1) - 4 punkty
14. Matthew Gilmore (Australia) - 4 (1,0,1,1,1) - 3 punkty
15. Lukas Baumann (Niemcy) - 3 (d,1,1,0,1) - 2 punkty
16. Steven Goret (Francja) - 2 (d,1,0,1,0) - 1 punkt
17. Ernests Matjusonoks (Łotwa) - 0 (u,w,w,-,-) - 0 punktów
18. Dawid Rempała (Polska) - 0 (0,w) - 0 punktów

Bieg po biegu:
1. Cierniak, Świdnicki, Karion, Chlupac
2. Gusts, Kvech, Curzytek, Lewiszyn (w)
3. Miśkowiak, Woentin, Baumann (d), Matjusonoks (u)
4. Hansen, Kołodinski, Gilmore, Goret (d)
5. Świdnicki, Lampart, Baumann, Gilmore
6. Karion, Lewiszyn, Goret, Matjusonoks (w)
7. Gusts, Chlupac, Woentin, kołodinski (w)
8. Miśkowiak, Cierniak, Kvech, Hansen
9. Świdnicki, Hansen, Lewiszyn, Woentin
10. Miśkowiak, Lampart, Kołodinski, Karion (w)
11. Kvech, Chlupac, Baumann, Goret
12. Cierniak, Gusts, Gilmore, Matjusonoks (w)
13. Świdnicki, Gusts, Goret, Miśkowiak
14. Kvech, Woentin, Gilmore, Rempała
15. Lampart, Hansen, Chlupac, Rempała (w)
16. Cierniak, Lewiszyn, Kołodinski, Baumann
17. Świdnicki, Curzytek, Kvech, Kołodinski (w)
18. Hansen, Gusts, Curzytek, Baumann
19. Miśkowiak, Chlupac, Gilmore, Lewiszyn
20. Cierniak, Lampat, Woentin, Goret

Półfinał 1: Lampart, Cierniak, Kvech, Gusts (w)
Półfinał 2: Hansen, Miśkowiak, Chlupac, Świdnicki (w)
Finał: Miśkowiak, Cierniak, Hansen, Lampart

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy