Reklama

Reklama

Żużel i matematyka. Falubaz może się uratować nawet jeśli przegra w Grudziadzu

Jeśli Falubaz, GKM i Apator nie zdobędą punktów kosztem innych drużyn, a tylko w meczach między sobą, to na koniec sezonu zasadniczego możemy mieć nawet taką sytuację, że każda z wymienionych przez nas drużyn będzie miała po 6 punktów i o tym, kto się utrzyma, zdecyduje mała tabela.

Walka o play-off jest tak zacięta, że żadna z pięciu aspirujących do czwórki drużyn nie może sobie pozwolić na wpadkę. Trójka ekip broniących się przed spadkiem nie ma co liczyć na taryfę ulgową. Może się zdarzyć i tak, że Marwis.pl Falubaz Zielona Góra, ZOOleszcz DPV Logistic GKM Grudziądz i eWinner Apator Toruń będą zdobywać punkty wyłącznie w meczach między sobą.

Apator, Falubaz i GKM z równą liczbą punktów

Gdyby przyjąć taki scenariusz, to o końcowej kolejności na miejscach 6-8 zdecydują spotkania: GKM - Falubaz (zaplanowane na 13 czerwca) i GKM - Apator (odbędzie się 4 lipca). I może się okazać, że każda z tych drużyn zakończy sezon z 6 punktami na koncie.

Reklama

Obecnie Apator ma 5, Falubaz 4, a GKM 3. Jeśli jednak Falubaz zremisuje w Grudziądzu, natomiast Apator przegra, lecz wywalczy punkt bonusowy, to cała trójka będzie mieć po 6 punktów. Wtedy spadnie GKM, bowiem o kolejności zdecyduje mała tabela, gdzie liczyć się będą wyłącznie mecze między zainteresowanymi drużynami. W takiej sytuacji GKM miałby 3, a Falubaz i Apator po 6 punktów.

GKM musi pokonać Falubaz i Apator

GKM do utrzymania, bez oglądania się na innych, potrzebuje dwóch wygranych. Falubaz, jak wspominaliśmy remisu lub wygranej. Apatorowi wystarczy punkt bonusowy. Mając 6 punktów zostaną w lidze bez względu na wynik meczu Falubazu z GKM-em. Jeśli bowiem idziemy tropem, że te drużyny nie punktują z innymi, to obie na raz Apatora nie wyprzedzą.

W pierwszym meczu Apator pokonał GKM 55:35. Falubaz z kolei wygrał z GKM-em 51:39. Wydaje się, że bonusy dla Apatora i Falubazu są przesądzone. W przypadku zielonogórzan bonus będzie jednak oznaczał nerwowe wyczekiwanie do lipca. Wtedy cała Zielona Góra będzie trzymać kciuki za Apator, bo tylko wygrana Aniołow w Grudziądzu sprawi, że Falubaz się utrzyma. Końcowa tabela wyglądała wówczas tak: 6. Apator 8 punktów, 7. Falubaz 5 punktów, 8. GKM 5 punktów. Falubaz byłby wyżej dzięki lepszemu bilansowi spotkań z GKM-em.

Drużyny walczące o utrzymanie mają trudny rozkład

Oczywiście wszystkie te scenariusze stracą sens jeśli tylko Apator, Falubaz bądź GKM wyłamią się i jednak zdobędą jakieś punkty w innych meczach.

Apator ma u siebie: Spartę, Unię, Motor i Stal oraz Włókniarza na wyjeździe.

Falubaz podejmuje: Włókniarza i Unię, ma wyjazdy do Lublina, Gorzowa i Wrocławia.

GKM jedzie do Stali, Unii, Motoru, a u siebie ma mecz z Włókniarzem.  

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL