Reklama

Reklama

Żużel. Groźny wypadek Iversena i Woffindena w meczu Moje Bermudy Stal Gorzów - Betard Sparta Wrocław

Do bardzo groźnego wypadku doszło podczas rewanżowego meczu w półfinale drużynowych mistrzostw Polski na żużlu pomiędzy Moimi Bermudami Stalą Gorzów a Betardem Spartą Wrocław. Uczestniczyli w nim Niels-Kristian Iversen, zawodnik gospodarzy, i Tai Woffinden, reprezentujący gości.

Wydarzyło się to w 10. biegu. Duńczyk popełnił błąd na wyjściu z łuki, obróciło go, przewrócił się, a na niego wpadł Brytyjczyk, który przejechałem motorem po rywalu i uderzył ciałem w bandę. Wyglądało to makabrycznie, na tor wyjechały karetki.

Jednak lekarz zawodów w rozmowie na antenie nSport+ powiedział, że w przypadku Iversena wygląda tylko na ogólne potłuczenie zawodnika, choć więcej będzie można powiedzieć po ewentualnym badaniu rentgenowskim. Z kolei w przypadku Woffindena miało dojść do złamania piątej kości śródręcza.

Reklama

W drugim biegu upadł Gleb Czugunow, również zawodnik Betardu Sparty, który więcej nie pojawił się na torze.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL