Reklama

Reklama

​Żużel. GKM Grudziądz ma nowych sponsorów tytularnych, ale starego nie odpuszcza. Celują w 2 miliony

ZOOLeszcz DPV Logistic GKM Grudziądz - pod taką nazwą grudziądzanie wystartują na torach PGE Ekstraligi. Pozyskanie tych sponsorów tytularnych nie zamyka jednak drzwi do dalszych rozmów z firmą MrGarden. Być może będzie to inna forma współpracy, rozmowy dalej są prowadzone. Trwa walka o zapięcie budżetu.

Klub z Grudziądza w ostatnich sześciu sezonach startował w PGE Ekstralidze jako MrGarden GKM. W środę zwołana została jednak konferencja prasowa podczas której zaprezentowano nowych sponsorów tytularnych - firmy ZOOLeszcz i DPV Logistic. Niewiele mówiło się o takich zmianach. - Czy to duże zaskoczenie? Myślę, że nie. Po prostu są to efekty dobrej pracy prezesa i naszego marketingu - mówi w rozmowie z Interią Zdzisław Cichoracki, członek rady nadzorczej.

Reklama

Według naszych ustaleń, GKM na mocy podpisanej umowy ma otrzymać około 400 tysięcy złotych. W sumie od wszystkich sponsorów budżet grudziądzan może zostać zasilony o dwa miliony złotych. Niewykluczone, że klub uzbiera łącznie około 100 darczyńców. W pandemicznych czasach jest to całkiem dobry wynik. Firma MrGarden wcale nie musi kończyć współpracy. 

- Wszędzie zachodzą zmiany. Nie jest powiedziane, że nie będziemy już współpracować z firmą MrGarden. Być może będzie to inna forma współpracy, rozmowy wciąż są prowadzone. Pojawili się nowi sponsorzy tytularni, z czego wszyscy się bardzo cieszymy. Mamy nadzieję, że oni również będą się cieszyć ze współpracy z nami. Czy rozmowy z firmami ZOOLeszcz i DPV Logistic były łatwe? Jeżeli strony chcą ze sobą rozmawiać, to rozmowy są bardzo łatwe i przyjemne - dodaje Cichoracki. 

Czy grudziądzanie negocjowali z innymi firmami od dawna? - Najpierw trzeba było porozmawiać z firmą MrGarden, aby dowiedzieć się, czy zostanie z nami. Kiedy stało się jasne, że współpraca zostanie zakończona, to zaczęliśmy rozmowy z potencjalnymi sponsorami tytularnymi, co w środę zakończyło się sukcesem, bo podpisaliśmy umowę - wyjaśnia działacz GKM-u. 

Jak na razie ustalono, że ZOOLeszcz oraz DPV Logistic będą współpracować z grudziądzkim klubem. Nie można jednak wykluczyć scenariusza, że pomogą jeszcze poszczególnym zawodnikom. - Zobaczymy. Na razie mamy podpisaną umowę z tymi firmami. Umowa mówi jasno i wyraźnie o naszych obowiązkach wobec tych firm. Co przyniesie przyszłość? Firmy są otwarte na każdą możliwość. Być może zaowocuje to jeszcze czymś innym - kończy Cichoracki.

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź!


Dowiedz się więcej na temat: GKM Grudziądz | PGE Ekstraliga

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama