Reklama

Reklama

​Żużel. Giełda na Socialu: Weekendowe lenistwo. Działo się tylko w niższych ligach

Po bardzo intensywnym pierwszym tygodniu okienka transferowego, na zasłużony odpoczynek udały się kluby ekstraligowe. Tempo kontraktowej karuzeli próbowały zachować kluby z niższych klas rozgrywkowych

Najważniejszym ruchem weekendu w PGE Ekstralidze było oficjalne pożegnanie Maksa Fricke'a z Betard Spartą Wrocław. Australijczyk zdążył bardzo zżyć się z dolnośląskimi kibicami podczas swojego trzyletniego pobytu w mieście 100 mostów. Teraz jednak został wygryziony ze składu przez Artioma Łagutę i wszystko wskazuje na to, że sezon 2021 rozpocznie jako zawodnik RM Solar Falubazu Zielona Góra.

Reklama

Pod wydarzenia dotyczące najlepszej ligi świata można również podpiąć inne pożegnanie - Karola Żupińskiego ze Zdunek Wybrzeżem Gdańsk. Utalentowany junior przenosi się bowiem na tory ekstraligowe, a konkretnie toruńską Motoarenę. Włodarze Apatora liczą, iż wzmocnienie formacji młodzieżowej pozwoli im utrzymać się w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Kiedy żużlowi giganci udali się na odpoczynek, wzmożony ruch zaobserwowano w niższych klasach rozgrywkowych. Przekaz do łotewskich fanów wystosowali działacze Lokomotivu prezentując Hansa Andersena. Szkoda, że nikt nie wpadł na pomysł, by statusy zamieszczać również w języku polskim czy chociażby angielskim, gdyż słowa zapisane cyrylicą są niezrouzmiałe dla większości kibiców. Do kibiców Kolejarza Opole odezwał się zaś ich przyszły ulubieniec - Jacob Thorsell. Szwed życzył fanom dużo zdrowia, zachęcał do przestrzegania dystansu społecznego i wyrażał nadzieję, że niedługo spotkają się na opolskim stadionie.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje