Reklama

Reklama

Żużel. Falubaz wzmacnia formację juniorską. Klub wypożyczył Kacpra Grzelaka

​Zielonogórzanie zdecydowali się na 19-letniego wychowanka Startu Gniezno. To ważna informacja, bo obecnie w polskim żużlu jest dwóch zawodników o tym samym nazwisku. Głównym zadaniem młodego żużlowca będzie walka w zmaganiach juniorskich. Jeśli dobrze się zaprezentuje, może dostanie szansę w lidze.

Sam Kacper Mateusz Grzelak (tak podaje się jego nazwisko, aby uniknąć pomyłek) przyznaje, że szansa w Falubazie przyszła w samą porę. - Szukałem klubu, który zagwarantuje mi dużą możliwość jazdy, a przy okazji dalszy rozwój. Tak się złożyło, że działacze z Zielonej Góry poszukiwali zawodnika, który uzupełni skład chociażby pod kątem zawodów młodzieżowych. Chcę w sezonie 2021 zacząć regularnie punktować na dobrym poziomie w młodzieżówkach, rozwijać się i stawać coraz lepszym zawodnikiem - mówi na klubowej stronie.

Reklama

Zadowolenia z transferu nie kryje też prezes klubu, Wojciech Domagała. - W sezonie 2021 chcemy mieć formację młodzieżową, która będzie funkcjonowała w pełnym zakresie. Kacper zgłosił się do nas i zadeklarował chęć jazdy w Zielonej Górze, a my nie widzieliśmy żadnych przeciwwskazań, aby tak się stało. To jeszcze młody zawodnik. Chcemy, żeby był w pełni zaangażowany w rozgrywki o Drużynowe Mistrzostwo Polski Juniorów. Jeśli chodzi o konkretne cele i miejsce tego zawodnika w naszym zespole, to już decyzja trenera Piotra Żyty - przyznał.

Sam trener ostrożnie podchodzi do oceny szans młodego żużlowca. - Kacper dostanie u nas szansę na jazdę, przede wszystkim w zawodach młodzieżowych. My poszukiwaliśmy czwartego zawodnika do cyklu Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów. Jest to młody zawodnik, który ma przed sobą jeszcze trzy lata jazdy jako junior. W tym sezonie został wypożyczony z Gniezna, ale uważnie będziemy się mu przyglądać. Kilka razy oglądałem go w zeszłym sezonie. Widać u niego braki wynikające ze zbyt małej ilości jazdy. Od nas dostanie dwa kompletne motocykle i myślę, że ta współpraca zaowocuje dobrymi wynikami w zawodach młodzieżowych. Nie wykluczam jednak tego, że Kacper wystrzeli i zrobi niespodziankę. Norbert Krakowiak na początku również miał problemy, ale systematyczną pracą ugruntował swoją pozycję. Dziś jest zawodnikiem, który punktuje z pewnością. Mam nadzieję, że z Kacprem będzie tak samo - powiedział także dla strony klubowej.

Tym samym w najbliższych latach kibice w Polsce będą mogli śledzić rywalizację dwóch Kacprów Grzelaków. Póki co to ten ostrowski pokazał więcej, ale obaj żużlowcy są bardzo młodzi, więc należy dać im szansę. Kto wie, może nadejdzie taki moment, gdy o sile np. młodzieżowej kadry Polski będą stanowić obaj wymienieni. 

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź!




Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje