Reklama

Reklama

​Żużel. eWinner 1. Liga. Wybrzeże - Polonia. Gdańscy juniorzy odpalili, Kułakow jak zawsze najlepszy

Zdunek Wybrzeże pokonało na własnym obiekcie Abramczyk Polonię 50:40. To zasługa całego zespołu, jednak pierwsze skrzypce tradycyjnie grał Wiktor Kułakow. Gdańscy młodzieżowcy tym razem odpalili i zdobyli punkty na wagę domowego zwycięstwa. Po stronie gości było kilka dziur.

Noty dla zawodników Zdunek Wybrzeża Gdańsk

Krystian Pieszczek 4+. Kapitan gdańskiego zespołu zmazał plamę po poprzednim domowym spotkaniu. W sobotę zgromadził na swoim koncie ważne punkty i był mocnym ogniwem drużyny prowadzonej przez Eryka Jóźwiaka. Zaczęło się źle, bo od porażki 1:5. Później jednak odniósł trzy indywidualne zwycięstwa - te biegi za każdym razem kończyły się wynikiem 4:2 dla Zdunek Wybrzeża. Na koniec wpadło czwarte miejsce, lecz występ Pieszczka bardzo pozytywny.

Rasmus Jensen 4. Spisał się solidnie, zresztą to już norma. Z góry przed meczem można założyć, że zdobędzie przynajmniej 7-8 "oczek". Duńczyk z bonusami po raz trzeci w tym sezonie dobił do "dwucyfrówki" (w sobotę 9+1). Do spółki z Wiktorem Kułakowem przypieczętował wygraną zespołu w wyścigu trzynastym. Zrobiło się 45:33 i wtedy już nikt nie mógł odebrać gdańszczanom wygranej. 

Reklama

Jakub Jamróg 2. Po meczu sam stwierdził, że to nie był jego dzień. Wypadek przy pracy może zdarzyć się każdemu, jednak na tak słaby dorobek Jamroga ma wpływ defekt motocykla. Krajowy senior zespołu znad morza znajdował się na prowadzeniu i kto wie, czy nie sięgnąłby po "trójkę". Nie czuł się najlepiej, z rywali pokonał tylko McGuinnesa oraz Bartocha. Dobrze, że wpadka przydarzyła mu się teraz, a nie w play-offach. 

Lukas Fienhage 3. Debiutant rozpoczął zawody od zera w mocno obsadzonym biegu. Nie popełniał większych błędów, zbierał punkty, które przełożyły się na solidne zwycięstwo drużyny. Podobnie - jak Jamróg - wygrywał tylko z najsłabszymi ogniwami Abramczyk Polonii. Ostatnie "oczko" przywiózł w trzyosobowej obsadzie, gdyż wykluczony został Wadim Tarasienko. 

Wiktor Kułakow 5+. 13+1, 14 i 14 - to są tegoroczne zdobycze Wiktora Kułakowa dla nowego klubu. Jak wielu się spodziewało, Rosjanin już teraz jest zawodnikiem na poziomie PGE Ekstraligi. Przepis o zawodniku do lat 24 uniemożliwił mu walkę z najlepszymi, lecz jego miejsce jest w wyższej klasie rozgrywkowej. eWinner 1. Liga zrobiła się dla niego zbyt mała. Przegrał raz z bardzo szybkim Wadimem Tarasienką. 

Piotr Gryszpiński 5. Najlepszy mecz tego zawodnika, odkąd przeniósł się do gdańskiego zespołu z macierzystej Polonii Piła. Bohater czwartego wyścigu, kiedy przy samej mecie wyprzedził Nikodema Bartocha. Gryszpiński dotychczas jeździł ambitnie, ale wielu punktów z tego nie było. Jak poprawi moment startowy, to stanie się naprawdę solidnym seniorem. To przecież jego ostatni rok w gronie juniorów. 

Alan Szczotka 4. Drugi z gdańskich juniorów również pokazał się z dobrej strony i swoją robotę wykonał niemal w 100 procentach. Młodzieżowcy drużyny przeciwnej nie mieli nawet do niego podjazdu. Miał dużego pecha, ponieważ został wykluczony z szóstego wyścigu za przekroczenie czasu dwóch minut. Powodem był defekt motocykla. Obsada była mocna (rywale to Tarasienko i Zengota), jednak mógł namieszać. 

Michał Gruchalski brak. Nie jechał, więc nie możemy go ocenić. 

Noty dla zawodników Abramczyk Polonii Bydgoszcz 

Wadim Tarasienko 4. Był bardzo szybki na gdańskim torze. Zdobyłby zdecydowanie więcej punktów, jednak nie miał szczęścia do decyzji sędziego. Dwukrotnie został wykluczony po atakach na Krystiana Pieszczka. Oj, w Bydgoszczy będą mieli z niego dużo pożytku. Widać, że jest świetnie dysponowany. Być może nawet jeszcze lepiej niż przed rokiem. Jako jedyny wygrał z liderem gospodarzy, Wiktorem Kułakowem. 

Grzegorz Zengota 4. W Bydgoszczy obawiali się o niego, ale nie zawiódł. Co prawda, do liderów dużo mu brakowało, jednak 9 punktów jest solidnym rezultatem. Zengota pokonał m.in. Rasmusa Jensena czy Jakuba Jamroga, czyli zawodników, który wiedzą, jak szybko ściga się po gdańskim owalu. 

David Bellego 4+. Najwyżej oceniony przez nas w bydgoskim zespole. Rozpoczął od dwóch "trójek", później było nieco gorzej. 13 punktów w sześciu startach na wyjeździe to solidny występ w wykonaniu Francuza. Jego pech polegał na tym, że aż trzykrotnie musiał stawać pod taśmą z rewelacyjnym Kułakowem - wszystkie trzy wyścigi obcokrajowiec Abramczyk Polonii przegrał.

Damian Stalkowski brak. W trybie awaryjnym został wypożyczony z Aforti Startu Gniezno. Nie wyjechał na tor. 

Andreas Lyager 4. Kolejny senior w zespole znad Brdy, o którym można powiedzieć, że pojechał naprawdę solidnie. Trzy niezłe wyścigi, po "zerówce" w czwartym zastosowano za niego rezerwę taktyczną i więcej na torze się nie pojawił. Jako zawodnik U-24 jest sporym wsparciem. 

Nikodem Bartoch 2. Przegrał z gdańszczanami w biegu młodzieżowym. Później doskonale wystartował, ale na trasie stracił dwie pozycje. Nie był to spektakularny występ tego juniora. 

Hubert Gąsior 1. Defekt, taśma i to na tyle. Nikt nie oczekiwał od Gąsiora jakichkolwiek zdobyczy punktowych, ale on w ogóle nie dojeżdżał do mety. 

Brayden McGuinness 1. Taśma w pierwszym starcie mu nie pomogła. Kolejny zawodnik, z którym gdańszczanie nie mieli problemów.

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź
















Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje