Reklama

Reklama

Żużel. eWinner 1. Liga. Wiemy, kto zastąpi Adriana Gałę w Gdańsku!

Sytuacja kadrowa Abramczyk Polonii Bydgoszcz jest nie do pozazdroszczenia. Gdy stało się jasne, że wychowanek gnieźnieńskiego Startu nie wystartuje w sobotnim spotkaniu, rozpoczęły się nerwowe poszukiwania Polaka, który mógłby spełnić regulaminowy wymóg minimum czterech Polaków w składzie. Barwy bydgoskiego klubu przywdzieje stary znajomy klubu z województwa kujawsko-pomorskiego.

Damian Stalkowski znajdzie się w składzie Abramczyk Polonii Bydgoszcz na mecz przeciwko Zdunek Wybrzeżu Gdańsk! I celowo piszemy "znajdzie się w składzie", a nie "wystąpi w barwach", bowiem, jak udało nam się ustalić, wychowanek Polonii najprawdopodobniej nie wyjedzie tego dnia na tor.

Powód jest bardzo prosty - zawodnik zakończył żużlową karierę i w trakcie zimy wyprzedawał żużlowy dobytek. Regulamin stanowi jednak, że żużlowiec nie może pojawić się na zawodach bez motocykla, więc albo 22-latek będzie musiał złożyć coś z pozostałości, których jeszcze nie sprzedał, albo Polonia będzie musiała coś zorganizować. Nawet jeśli nie będzie to sprzęt najgorszej klasy, ciężko sobie wyobrazić, że Stalkowski wsiądzie na motocykl bez żadnego przygotowania.

W tej sytuacji, plan działania jest dość prosty. Damian Stalkowski zajmie w składzie miejsce Adriana Gały, tym samym spełniając regulaminowy wymóg, zakładający obecność minimum czterech zawodników krajowych w składzie drużyny. Będzie on jednak zastępowany przez całe zawody. Przez kogo? Wszystko zależy od sytuacji w meczu - jeśli strata bydgoszczan będzie wynosić sześć i więcej punktów, sztab szkoleniowy Abramczyk Polonii będzie korzystał z rezerw taktycznych, dając dodatkowe biegi pozostałym seniorom. Jeśli nie, będą zmuszeni posyłać do boju nieopierzonego Braydena McGuinessa lub juniorów - Nikodema Bartocha i Huberta Gąsiora, który licencję ma od października ubiegłego roku.

Reklama

Stan kadry Abramczyk Polonii Bydgoszcz jest w tym momencie zły, by nie powiedzieć fatalny. Wyraźny deficyt jest w formacji zawodników krajowych - zarówno u młodzieżowców, jak i seniorów. Wśród tych pierwszych było tylko trzech zawodników - Bartoch, Gąsior i Błażykowski. Podpisane kontrakty mają jeszcze Przyjemski i Garbowska, jednak ten pierwszy nie ma jeszcze skończonych 16 lat, więc nie może wystąpić w zawodach ligowych, a ta druga straciła licencję, bo nie wystąpiła w poprzednim sezonie w żadnych zawodach.

Nie lepiej jest wśród seniorów. Prezes Jerzy Kanclerz zakontraktował trzech zawodników - Adriana Gałę, Josha Grajczonka i Grzegorza Zengotę. Niestety wychowanek Startu nie jest obecnie w stanie jechać w zawodach, a Grajczonek nieustannie przebywa w Australii. Dlatego klub z Bydgoszczy był zmuszony sięgnąć po Stalkowskiego, żeby w ogóle móc wziąć udział w spotkaniu przeciwko Zdunek Wybrzeżu Gdańsk.

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama