Reklama

Reklama

Żużel. eWinner 1. Liga. Siedmiu wspaniałych 10. kolejki. Po dwóch bydgoszczan i gdańszczan

Prawdziwy maraton z pierwszą ligą mieli sympatycy klubów z tego szczebla rozgrywkowego. W niedzielę rozegrano całą kolejkę, czyli wszystkie cztery spotkania. Dwukrotnie triumfowali goście, raz padł remis. Zapraszamy na wybór siedmiu najlepszych zawodników rundy.

Oskar Fajfer (Aforti Start Gniezno) - 15+1 (3,3,1,2*,3,3)

Najjaśniejszy punkt w drużynie prowadzonej przez Rafaela Wojciechowskiego. Tak naprawdę głównie dzięki niemu gnieźnianie byli w stanie wrócić do rywalizacji o punkty meczowe - gdyby nie jego zwycięstwa w pierwszej fazie zawodów, mecz skończyłby się dla Startu szybciej.

Adrian Gała (Abramczyk Polonia Bydgoszcz) - 14+1 (3,3,2*,3,3,0)

Bolesnym doświadczeniem dla kibiców Startu było oglądanie Adriana Gały. Wychowanek gnieźnieńskiego Aforti Startu pogrążył swój macierzysty klub, notując komplet w pierwszych pięciu startach.

Wiktor Kułakow (Zdunek Wybrzeże Gdańsk) - 13 (3,2,3,3,2)

Ciężko wymyślić jakiś ciekawy opis dla Rosjanina, bo po prostu pojechał na poziomie, do którego wszystkich przyzwyczaił. To jego kolejny bardzo dobry sezon na zapleczu PGE Ekstraligi. Warto by któryś z klubów z najwyższej klasy rozgrywkowej na niego postawił i sprawdził w rywalizacji z najlepszymi.

Reklama

Wadim Tarasienko (Abramczyk Polonia Bydgoszcz) - 12+1 (1,2,2*,3,2,2)

Początek meczu nie był dla niego przesadnie udany, ale w dalszej fazie zawodów w Gnieźnie prezentował się już lepiej. Drugi najlepszy zawodnik Abramczyk Polonii w niedzielnym meczu. Choć nie jest aż tak fenomenalny, jak na początku sezonu, wciąż jeździ bardzo dobrze.

Luke Becker (Orzeł Łódź) - 10 (3,0,3,3,1)

Amerykanin walnie przyczynił się do remisu, który łódzki Orzeł wywalczył na torze w Ostrowie. W Internecie pojawiły się nawet komentarze, porównujące młodego zawodnika do Grega Hancocka. Do osiągnięć sportowych Hancocka Beckerowi jeszcze sporo brakuje, ale nie sposób odmówić podobieństwa w jeździe.

Mateusz Tudzież (ROW Rybnik) - 6 (3,3,t)

Gdyby nie taśma w ostatnim starcie, Tudzież być może powtórzyłby wyczyn Mateusza Majchera z meczu SpecHouse PSŻ Poznań - 7R Stolaro Stal Rzeszów - młody żużlowiec pojechał wówczas trzykrotnie i za każdym razem wygrywał. Tudzież miał szansę by taki rezultat powtórzyć, ale w ostatnim biegu wjechał w taśmę.

Piotr Gryszpiński (Zdunek Wybrzeże Gdańsk) - 5+1 (3,2*,0,w)

Początek meczu wyśmienity w wykonaniu Gryszpińskiego, później już tak dobrze nie było. W swoim ostatnim starcie zanotował wypadek z własnej winy, a w powtórce krośnianie wygrali podwójnie. Ma szczęście, że ten bieg nie zadecydował o losach meczu.

Piotr Kaczorek

Paulina Czarnota-Bojarska zaprasza na codzienny program o Euro - Oglądaj teraz!

Komentujemy każdy mecz Euro na żywo - Posłuchaj naszych relacji!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje