Reklama

Reklama

Żużel. eWinner 1. liga. Orzeł - ROW. Kuriozalny mecz. Łodzianie z sensacyjnym zwycięstwem!

Bardzo dziwny przebieg miało spotkanie Orła Łódź z ROW-em Rybnik. Było w nim dużo upadków i niewiele mijanek, choć łódzki tor jest stworzony do ścigania. Pozytywnym akcentem starcia był jednak kapitalny 15. bieg, w którym walka o meczowe zwycięstwo trwała do ostatnich metrów. Najważniejszym wydarzeniem starcia okazała się jednak kraksa, przez jaką do szpitala trafił Przemysław Giera.

Mecz zaczął się najgorzej jak mógł. W pierwszym wyścigu upadł Wiktor Trofimow. Na szczęście zawodnik nie odniósł poważniejszych urazów. Za chwilę mieliśmy jednak kolejne upadki. Przewracali się Rune Holta i Mateusz Dul, a to wszystko znacząco przedłużyło niedzielne zmagania. Wszystko co najgorsze stał się jednak w wyścigu młodzieżowym.

Bieg juniorski był dwukrotnie powtarzany. Za pierwszym razem z powodu Jakuba Sroki, choć już po przerwaniu wyścigu problemy mieli także Mateusz Tudzież, i Przemysław Giera. W drugim podejściu doszło do fatalnej kraksy. Giera przewrócił się na łuku, natomiast jadący za nim Tudzież z impetem wjechał w klubowego kolegę. Poturbowany 20-latek karetką został zwieziony z toru.

Reklama

Samo spotkanie toczyło się dość zaskakująco. ROW dobrze zaczął mecz, ale łodzianie nie odpuścili faworyzowanemu przeciwnikowi, stawiając mu duży opór. Same wyniki biegów to wymiany ciosów, gdzie wygrywali raz jedni, raz drudzy. Walki na torze jednak zdecydowanie brakowało. Większość pojedynków w zasadzie kończyła się już na starcie, i rzadko kiedy doszło do wymiany pozycji na trasie. W pewnym momencie gospodarze zaskakująco przejęli inicjatywę, obejmując prowadzenie. Orzeł nie oddał minimalnej przewagi do samego końca, pieczętując wygraną kapitalnym 15. wyścigiem, w którym cała czwórka do samego końca miała realne szanse na punkty.

Orła do wygranej poprowadzili Brady Kurtz i Aleksander Łoktajew. Obaj ponownie stanęli na wysokości zadania, co jest szczególnie ważne w kontekście Australijczyka. U gości bardzo dobry powrót zaliczył Michael Jepsen Jensen. Duńczyk długo był niepokonany, lecz nie miał pełnego wsparcia u innych liderów rybniczan, którzy jeździli w kratkę.

ORZEŁ Łódź 45
ROW Rybnik 43

ORZEŁ ŁÓDŹ:
9. Marcin Nowak 8+1 (1,2,2*,3,0)
10. Luke Becker 6 (2,1,3,0)
11. Norbert Kościuch 5+2 (w,2*,1*,2,0)
12. Brady Kurtz 12+1 (2,3,2,2*,3)
13. Aleksandr Łoktajew 11+1 (1*,3,1,3,3)
14. Jakub Sroka 0 (w,0,0)
15. Mateusz Dul 3 (3,0,w)
16. Aleksander Grygolec NS

ROW RYBNIK:
1. Kacper Gomólski 5+2 (2*,1*,1,1)
2. Siergiej Łogaczow 8 (0,3,0,3,2)
3. Wiktor Trofimow 7+2 (3,0,2*,1*,1)
4. Rune Holta 9 (3,1,3,w,2)
5. Michael Jepsen Jensen 12+1 (3,3,3,2,1*)
6. Mateusz Tudzież 3 (2,1,0)
7. Przemysław Giera 0 (w,-,-)

Bieg po biegu:
1. Trofimow, Gomólski, Nowak, Kościuch (w) - 1:5 - 1:5
2. Dul, Tudzież, Giera (w), Sroka (w) - 3:2 - 4:7
3. Jensen, Kurtz, Łoktajew, Łogaczow - 3:3 - 7:10
4. Holta, Becker, Tudzież, Sroka - 2:4 - 9:14
5. Kurtz, Kościuch, Holta, Trofimow - 5:1 - 14:15
6. Łoktajew, Łogaczow, Gomólski, Dul - 3:3 - 17:18
7. Jensen, Nowak, Becker - 3:3 - 20:21
8. Holta, Trofimow, Łoktajew, Sroka - 1:5 - 21:26
9. Becker, Nowak, Gomólski, Łogaczow - 5:1 - 26:27
10. Jensen, Kurtz, Kościuch, Tudzież - 3:3 - 29:30
11. Nowak, Kurtz, Gomólski, Holta (w) - 5:1 - 34:31
12. Łogaczow, Kościuch, Dul (w) - 2:3 - 36:34
13. Łoktajew, Jensen, Trofimow, Becker - 3:3 - 39:37
14. Łogaczew, Trofimow, Łogaczew, Kościuch (u) - 3:3 - 42:40
15. Kurtz, Holta, Jensen, Nowak - 3:3 - 45:43

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź

Dowiedz się więcej na temat: eWinner 1. Liga | sport | żużel | row rybnik | Orzeł Łódź

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje