Reklama

Reklama

Żużel. eWinner 1. Liga. Integracja w przestworzach. Lotnicze akrobacje z Wilkami Krosno

Przez trzy dni, od soboty do poniedziałku, drużyna Cellfast Wilków Krosno trenowała na swoim torze. To było krótkie, ale intensywne zgrupowanie. Prócz jazdy na żużlu było też latanie w ramach integracji, na którą zaprosił główny sponsor. Cała drużyna spędziła dzień w szkole lotniczej Celltast.

Zawodnicy Cellfast Wilków zamienili żużlowe motocykle na samolot. Drużyna w ramach integracji trafiła do szkoły lotniczej sponsora tytularnego drużyny. Każdy z zawodników wsiadał do maszyny jako pasażer. Lot był jednak mocno ekstremalny, bo pilot za każdym razem wykonywał podstawowe akrobacje. Zabawa była przednia, a żużlowcy już praktycznie zapomnieli o laniu w Rybniku, gdzie na inaugurację przegrali 27:63.

Na torze żużlowcy skręcają zawsze w lewo. Z instruktorami Cellfast Flying Team latali jednak nie tylko w lewo. To był na pewno dobry przerywnik między intensywnymi treningami.

Reklama

Jeśli chodzi o latanie, to kilka miesięcy temu z podobnego środka transportu skorzystał Motor Lublin. W klipie kręconym na potrzeby prezentacji nowych zawodników użyto helikoptera, którym Mateusz Cierniak i Krzysztof Buczkowski wylądowali na murawie stadionu przy alejach Zygmuntowskich.

Jeśli chodzi o zabiegi czysto integracyjne, to o samolotach dotąd nie słyszeliśmy. Moje Bermudy Stal Gorzów w trakcie niedawnego, słynnego z powodu zachowania działaczy zgrupowania na Teneryfie, zrobiła zawodnikom Grand Prix na torze kartingowym. Wygrał je Duńczyk Anders Thomsen. Przede wszystkim chodziło jednak o zabawę i ciekawe spędzenie czasu. To się udało.

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź



Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL