Reklama

Reklama

Żużel. eWinner 1. liga. Arged Malesa - Start. Mecz znów przełożony! Tym razem przeszkodziła pogoda

Poniedziałek nie był szczęśliwy dla zawodników Arged Malesy Ostrów Wielkopolski oraz Aforti Startu Gniezno. Mecz pomiędzy obiema drużynami przerwano po piątym wyścigu. Wszystko przez obfite opady deszczu, które negatywnie wpłynęły na tor.

Pecha mają żużlowcy Arged Malesy Ostrów i Aforti Startu. Pierwotnie mecz zaplanowano na 10 kwietnia. U gości stwierdzono jednak kilka zakażeń koronawirusem, toteż zdecydowano się przesunąć termin o dwa dni. Wraz z nową datą pojawiły się nowe kłopoty. Ostrowianie nie mogli znaleźć lekarza, jaki pojawiłby się na stadionie w trakcie rywalizacji (wszyscy zaangażowani w walkę z koronawirusem). Z tego powodu klub ogłosił nawet post na Facebooku.



Już w dniu zawodów doszły problemy z pogodą, ale o tym za chwilę. O 18:00 pierwsi zawodnicy stanęli pod taśmą. Wtedy też pojawiły się ciemne chmury, które przyniosły deszcz. Na początku wyścigi przebiegały dość płynnie. Szybko jednak zepsuł się zamek maszyny startowej, a za chwilę zaczęło padać. 

Po pierwszym obejściu toru zdecydowano, że zawodnicy wyjadą do piątego wyścigu. Deszcz nie dawał za wygraną, dlatego ponownie doszło do przerwy. Kolejne konsultacje i brak poprawy warunków atmosferycznych pomógł w podjęciu decyzji o zakończeniu zmagań. Tym samym spotkanie zostanie odwołane. Na razie nie wiadomo, jaki będzie nowy termin starcia.

Reklama

Z przejechanych wyścigów wydawało się, że Start może napsuć krwi gospodarzom. Arged Malesa świetnie zaczęła pojedynek, prowadząc 10:2. Kolejne dwa wyścigi należały jednak do gnieźnian. Ostatnia gonitwa zakończyła się remisem.

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje