Reklama

Reklama

​Żużel. eWinner 1. Liga. Abramczyk Polonia pojechała dla Adriana Gały. O kolejnym wypożyczeniu zadecyduje Jerzy Kanclerz

Osłabiona brakiem Adriana Gały Abramczyk Polonia dość dobrze spisała się na torze w Gdańsku. Bydgoszczanie przegrali ze Zdunek Wybrzeżem 40:50. Trener Lech Kędziora przyznał, że drużyna pojechała dla kontuzjowanego kolegi. Czy - oprócz Damiana Stalkowskiego - ktoś jeszcze dołączy do zespołu? O tym zadecyduje już prezes Jerzy Kanclerz.

Sprawdziły się nasze piątkowe informacje i Abramczyk Polonia wypożyczyła Damiana Stalkowskiego z Aforti Startu Gniezno. Również zgodnie z naszymi wcześniejszymi doniesieniami, debiutujący w gronie seniorów żużlowiec nie doczekał się wyjazdu na tor. Czy klub znad Brdy sfinalizuje jeszcze kolejne wypożyczenia? Przede wszystkim do wzięcia jest Paweł Miesiąc, który z miejsca wzmocniłby drużynę. - Sprawy kadrowe prowadzi prezes Jerzy Kanclerz, on wie najlepiej kogo wypożyczyć - powiedział nam trener Lech Kędziora.

Po kontuzji Adriana Gały niewielu dawało bydgoszczanom szanse na odniesienie zwycięstwa. Ostatecznie przegrali ze Zdunek Wybrzeżem 40:50. - Troszeczkę brakowało nam punktów. Myślę jednak, że cały zespół pokazał lwi pazur. Walczyliśmy - ocenił szkoleniowiec. - Obecnie nie możemy określić, jak długo będziemy sobie radzić bez tego zawodnika. Na pewno jest to poważny uraz i musimy czekać. Adrian jest twardy. Myślę, że już teraz chciałby wystartować. Pozdrawiamy go, jeździliśmy dla niego. W następnych meczach powalczymy o zwycięstwa - dodał. 

Reklama

Abramczyk Polonia miała szansę wywieźć znad morza jeszcze lepszy wynik. Dwa razy - po kontrowersyjnych decyzjach arbitra - wykluczony został Wadim Tarasienko. - Nie komentuję tej sytuacji, zostawię to dla siebie. Z decyzjami sędziego się nie dyskutuje - podsumował trener. 

Bydgoszczanie wcześniej pokonali na własnym terenie Unię Tarnów (54:35). W następnej kolejce podejmą Arged Malesa Ostrów Wielkopolski (29 kwietnia o godzinie 18:00). Podopieczni Mariusza Staszewskiego przyjadą nad Brdę po bolesnej domowej porażce z Cellfast Wilkami Krosno (44:46).

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy