Reklama

Reklama

Żuzel. Edward Mazur pomoże ciężko chorej 2-letniej dziewczynce. To na nią przeznaczy gażę z walki u Najmana

13 lutego odbędzie się gala MMA-VIP, której organizatorem jest Marcin. Jedną z najciekawszych atrakcji wieczoru ma być „walka żużlowców” w której zmierzą się Edward Mazur i Dominik Tyman. Ten pierwszy przeznaczy swoją gażę na pomoc dla Niny Słupskiej, niespełna dwuletniej krewnej sędziego zawodów żużlowych, Pawła.

Edward Mazur przez całą swoją karierę zawodniczą miał spore problemy finansowe. Jego kluby często nie wypłacały mu pieniędzy na czas. Po środowisku krążyły również plotki jakoby miał popaść w uzależnienie od hazardu.

Reklama

-Nigdy w życiu takich problemów nie miałem. Za to przez całą karierę, i mam na to stosowne potwierdzenia wpłat, starałem się pomagać innym, dałem sporo na cele charytatywne. Z tej gali MMA też nie wezmę pieniędzy. Wszystko przekażę na pomoc dla Niny Słupskiej, siostrzenicy sędziego Pawła Słupskiego, która walczy z poważną chorobą. Mam dwójkę dzieci, roczne i pięcioletnie, więc wiem, co jest w życiu najważniejsze. Mam swoje kłopoty, jeszcze trochę długów do spłacenia zostało, ale wierzę, że w końcu mi się uda, a teraz chcę pomóc. A tym, co mówią o hazardzie, powiem jeszcze jedno: żużel nie był dla mnie, choć bardzo tego chciałem. Długo się nad tym skupiałem, ale przestałem, bo psychicznie sobie nie radziłem. Ostatnie trzy lata były ciężkie. Z pomocą rodziny jakoś to wszystko się jednak poukładało - wyznał w "Rozmowie bez hamulców" z prowadzącym żużlowy dział Interii Dariuszem Ostafińskim.

Nina Słupska w maju skończy 2 latka. Choruje na rdzeniowy zanik mięśni i potrzebuje aż 9 milionów złotych, by móc poddać się specjalistycznej terapii. Trwa wyścig z czasem, ponieważ lek można podać dziecku ważącemu nie więcej niż 13,5 kilograma.

Ze względu na ogromny szacunek i sympatię, jakimi darzony jest w środowisku żużlowym jej wujek - Paweł, niemal cały świat czarnego sportu zaangażował się w pomoc dla dziewczynki. Na licytację trafia cała masa gadżetów, a niektóre kluby (jak choćby PGG ROW Rybnik czy Zdunek Wybrzeże Gdańsk) wystawiły na aukcję możliwość odbycia treningu pod okiem ich sztabu szkoleniowego (w przypadku rybniczan mowa o legendarnym selekcjonerze reprezentacji Polski, Marku Cieślaku).

Jak dotąd zebrano już ponad 2 miliony złotych. Wpłat dokonywać można na dedykowanej zbiórce dla Niny Słupskiej na portalu siepomaga.pl. Charytatywne licytacje odbywają się zaś na facebooku, na grupie "Nina Kropeczka SMA - Licytacje".

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź

Dowiedz się więcej na temat: Edward Mazur | Marcin Najman | MALKOWSKI | mma-vip | Dominik Tyman | Paweł Słupski | SMA

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama