Reklama

Reklama

Żużel. Czarnecki punkt widzenia: Szósty rok z rzędu będę patronował reprezentacji Polski

- Mamy nie tylko silną kadrę, ale bardzo silnego sponsora, bo przecież Orlen to potęga - tak jak potęgą nr 1 w sportach nieolimpijskich jest speedway - pisze w nowym felietonie dla Interii europoseł Ryszard Czarnecki.

Nasza kadra żużlowa obrała na zgrupowanie miasto Tomka Golloba czyli Bydgoszcz. Nowy trener czyli Rafał Dobrucki nie tylko otworzył kadrowe drzwi dla juniorów - i dobrze! - co raczej nie dziwi, skoro przez lata był coachem reprezentacji wielokrotnych mistrzów świata i Europy w tej kategorii - Biało-Czerwonych. Dzięki niemu do kadry wrócili zawieszeni wcześniej przez Marka Cieślaka, a potem obrażeni na niego Maciej Janowski i Przemek Pawlicki. 

I super, bo są potrzebni. Jak co roku byłem zaproszony na konferencję prasową reprezentacji, ale tym razem wyjątkowo musiałem być za granicą. W związku z tym ograniczyłem się do nagrania, w którym podkreśliłem, że takie zgrupowanie, jak to w mieście nad Brdą, służy nie tylko do wspólnych treningów, ale również do budowanie "team-spirit", który przecież jest niezbędny do wygrywania.  

Reklama

Powiedziałem też o tym, że mamy nie tylko silną kadrę, ale bardzo silnego sponsora, bo przecież Orlen to potęga - tak jak potęgą nr 1 w sportach nieolimpijskich jest speedway. No i przypomniałem historię, która działa się nie tylko na moich oczach, ale również z moim udziałem.

Sponsorem reprezentacji najpierw została spółka-córka Orlenu - Anwil. Ogłosiliśmy to, pamiętam jak dziś, w maju 2019 roku na konferencji prasowej w siedzibie PAP w Warszawie. Potem Orlen przekonał się do sponsorowania Bartka Zmarzlika, co ogłosił, również - jak w przypadku Anwilu - z moim udziałem na konferencji prasowej w Rybniku jesienią 2019 na zakończenie sezonu reprezentacyjnego: kadra wówczas odjechała zwycięski mecz z "Resztą Świata". Było to zresztą po zdobyciu pierwszego tytułu mistrza globu przez dzielnego Bartosza z gorzowskiej "Stali". No i jak powiedziałem w moim przesłaniu: "od rzemyczka do koziczka", od Anwilu do Orlenu...

To zresztą logiczne, że wielka firma paliwowa wspiera sport, który z paliwa korzysta. Super, że udało się do tego doprowadzić. Przy okazji parę słów pochwały dla Bydgoszczy, która w zeszłym roku była gospodarzem kilku turniejów i zawodów pod moim patronatem honorowym, a teraz gości zgrupowanie kadry, konferencję prasową na murawie stadionu Polonii - tak jak prze rokiem analogiczna konferencja z moim udziałem odbywała się na Motoarenie w Toruniu - i zorganizuje kolejne i zawody, również pod moim patronatem.

Reasumując: Rafał Dobrucki korzysta z telemetrii, a ja oficjalnie życzę Biało-Czerwonym, aby w końcu, po jednym medalu brązowym i dwóch srebrnych, zdobyli w Speedway of Nations medal złoty. W tej nowej formule drużynowych Mistrzostw Świata jeszcze "Mazurka Dąbrowskiego" nie usłyszeliśmy, za to hymn rosyjski - i owszem...  

To dla mnie prawdziwy zaszczyt już szósty rok z rzędu (2016-2021) być Patronem Honorowym meczów żużlowej Reprezentacji Polski.

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje