Reklama

Reklama

Żużel. Ciągły balans na granicy. Kto najwięcej razy spadał i awansował do Ekstraligi?

Przez 21 lat istnienia Ekstraligi miało miejsce 26 spadków i awansów. Niektóre drużyny regularnie lawirowały pomiędzy dwoma ligami. Jeden klub zdeklasował jednak resztę stawki.

Falubaz Zielona Góra - 3 awanse, 2 spadki

Dziś młodzi kibice żużla nie wyobrażają sobie ligi bez Falubazu. Na początku wieku ten nie należał jednak do czołówki. Zielonogórzanie jako pierwsi w historii zaliczyli awans do Ekstraligi, lecz ich przygoda zakończyła się na jednym sezonie. W 2002 roku drużyna z województwa lubuskiego wróciła do elity, spędzając w niej trzy lata. Rok 2006 przyniósł drobną przerwę, ale i szybki powrót. Od tego momentu klub z Zielonej Góry zadomowił się w czołówce, zdobywając m.in. złoto DMP.

Polonia Bydgoszcz - 3 awanse, 3 spadki

Reklama

Jeden z najbardziej utytułowanych klubów zaczął nową erę jako coroczny kandydat do złota. Był to jednak kolos na glinianych nogach, toteż w 2007 roku bydgoscy kibice po raz pierwszy w historii musieli przełknąć gorzką pigułkę. Polonia szybko wróciła do czołówki, by następnie spaść w 2010 roku i awansować w kolejnym. Wtedy to bydgoszczanie odjechali w Ekstralidze dwa sezony. 2013 rok zaczął jednak prawdziwą lawinę kłopotów, z których 7-krotny mistrz kraju do dziś próbuje się otrząsnąć.

Unia Tanrów - 3 awanse, 3 spadki

Po raz pierwszy Unia pokazała się w Ekstralidze w 2004 roku, zaliczając debiut marzenie. Wyciągnięcie Gollobów z Bydgoszczy, błysk talentu Janusza Kołodzieja i inne czynniki dały tarnowianom dwa mistrzostwa z rzędu. W 2008 roku projekt zaliczył potknięcie, naprawione już w następnym sezonie. Tym razem sukcesy przyszły nieco później, ale w latach 2012 - 2015 zespół zawsze stawał na podium. Złota passa dobiegła końca, a w latach 2016-2018 drużyna lawirowała między ligami, ostatecznie zakotwiczając się na zapleczu.

Marma/Stal Rzeszów - 3 awanse, 3 spadki

Rzeszowianie pierwszy sezon w Ekstralidze zaliczyli w 2006 roku. Klub nie przebierał w środkach, bezowocnie inwestując wielkie pieniądze. Sezon 2008 przyniósł spadek. Kolejny awans to rok 2010. Historia niemalże się powtórzyła. Klub znów sypał pieniędzmi, lecz nic z tego nie wynikało. Finalnie w latach 2013-2015 jeden awans przedzielił dwa zejścia do ligi niżej. Wydawanie horrendalnych sum w Rzeszowie odbiło się czkawką, przez co żużel w tym mieście dziś odbija się od dna.

ROW Rybnik - 4 awanse, 4 spadki

Kibice ROW-u czekają, aż ich zespół nawiąże do dawnej świetności. W XXI wieku prób było sporo. Od 2003 roku zespół dwa razy awansował i dwa razy spadł z ligi. Na kolejną szansę rybniczanie czekali do 2016 roku, przejeżdżając wśród najlepszych dwa sezony. Ostatnia historia jest natomiast doskonale znana. W sezonie 2020 ROW bardziej był, niż faktycznie uczestniczył w walce o utrzymanie.

Wybrzeże Gdańsk - 5 awansów, 6 spadków

Gdańszczanie mieli wątpliwą przyjemność zostać pierwszym spadkowiczem Ekstraligi. Żużlowcy znad morza już rok później wrócili do czołówki, spędzając w niej dwa sezony. 2004 rok stanowił krótką przerwę, lecz sezon później przydarzył się kolejny spadek, choć nie z przyczyn sportowych. W 2009 roku Wybrzeże zaliczyło kolejny krótki epizod, które od awansu w 2011 roku do 2014 skakało pomiędzy rozgrywkami. Od ostatniej próby w Ekstralidze minęło już dobrych kilka lat, dlatego klub dąży do tego, by znów znaleźć się wśród najlepszych.

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje