Reklama

Reklama

Żużel. Cellfast Wilki idą śladem Betard Sparty. Czy to da złoto?

Betard Sparta przed pierwszym finałowym meczem z Motorem Lublin trenowała w Tarnowie. To rozwiązanie dało wrocławianom remis. Teraz schemat przećwiczony przez Spartę kopiują Cellfast Wilki, które do pierwszego finału eWinner 1. Ligi przygotowują się w Lesznie.

Betard Sparta w rundzie zasadniczej miała duże problemy na lubelskim torze. Wrocławianie wyciągnęli wnioski i przed finałem w Lublinie pojechali na trening do Tarnowa. Uznali, że to im pomoże. Sądząc po wyniku pierwszego meczu z Motorem (45:45), się nie pomylili.

Wilki kiopiują mistrzowski manewr Sparty

Teraz śladem Sparty poszły Cellfast Wilki, które do spotkania z Arged Malesą Ostrów przygotowują się na torze Unii Leszno.

W Krośnie niby nie ma ciśnienia na awans, ale klub dba o każdy szczegół. Już zresztą rozpisano pomysły na transfery. Po awansie ma zostać triio: Andrzej Lebiediew, Tobiasz Musielak, Mateusz Szczepaniak.

Reklama

Milik i Wojdyło niepewni

Znaki zapytania należy postawić przy Vaclavie Miliku (zostanie, jeśli nie uda się awansować) i Patryku Wojdyle (zawodnik U-24). W razie awansu w miejsce Milika szykowany jest Matej Zagar. W przypadku Wojdyły wszystko zależy od tego, czy uda się z nim porozumieć odnośnie kwestii płacowych. Alternatywą jest Jan Kvech ze Stelmet Falubazu Zielona Góra.

Po ewentualnym awansie Wilki będą też szukać juniorów. Jedną z opcji, choć trudną do zrealizowania, będzie pakiet młodzieżowców z Rzeszowa. Stal jednak tak łatwo Mateusza Majchera i Jakuba Stojanowskiego nie puści.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje