Reklama

Reklama

Żużel. Bartosz Zmarzlik w Familiadzie. Weźmie udział w świętej wojnie Stali z Falubazem

1 stycznia, w Familiadzie zobaczymy żużlową świętą wojnę, czyli derby Stal – Falubaz. Zespół gorzowski będzie reprezentował m. in. dwukrotny mistrz świata i najlepszy żużlowiec sezonu 2020 Bartosz Zmarzlik.

Karol Strasburger zapewne w swoim stylu, jakimś mało śmiesznym sucharem, przywita gości noworocznej Familiady, ale potem nie będziemy mieli pojedynku na łokcie i ścigania się na motocyklach bez hamulców, choć gośćmi będą przedstawiciele Moje Bermudy Stali i RM Solar Falubazu. W tej pierwszej drużynie wystąpi m. in mistrz świata Bartosz Zmarzlik, w drugiej wicemistrz Patryk Dudek. Będzie się działo.

Reklama

Nie ulega wątpliwości, że powód, dla którego będzie nagrywana żużlowa Familiada jest jeden, czyli Zmarzlik. Nasz najlepszy żużlowiec od zakończenia sezonu, w którym obronił tytuł mistrza świata, ruszył w objazd po mediach. Był gościem w programie telewizji śniadaniowej, pojawił się tez w show Kuby Wojewódzkiego. Nieśmiały chłopak, jakim jest Zmarzlik, musiał się w krótkim czasie zmienić w celebrytę, któremu życie w błysku fleszy nie sprawia większego problemu. W Familiadzie możemy liczyć może nie tyle na popis, co na autentycznie szczere odpowiedzi mistrza. Z tego słynie.

Prócz Zmarzlika w składzie Stali zobaczymy jej trenera Stanisława Chomskiego i prezesa klubu Marka Grzyba Po drugiej stronie Dudkowi będą towarzyszyli także trener Piotr Żyto i legenda klubu Piotr Protasiewicz.. Dla każdego z panów występ w programie, który od ponad 25 lat bije w telewizji rekordy, będzie z pewnością wydarzeniem. Szczególnie zadowolony będzie z pewnością prezes Grzyb. Tajemnicą poliszynela jest, iż jego pojawienie się w żużlu to też jest projekt polityczny. Zwieńczeniem ma być start w wyborach.

Wracają do Zmarzlika, to coraz bardziej musi on selekcjonować zaproszenia do programów, bowiem zaczął już także przygotowania do sezonu. Ćwiczy ze swoim trenerem personalnym i ani myśli rezygnować z zajęć, bo choć obowiązki w mediach i promocja dyscypliny stały się dla niego czymś ważnym, to najważniejsza jest praca, która ma mu dać trzecie złoto z rzędu. 


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje