Reklama

Reklama

​Żużel. 2. Liga Żużlowa. Stal - Devils. Berge zepsuł święto w Rzeszowie

7R Stolaro Stal w końcu odniosła pierwsze tegoroczne zwycięstwo (48:42). Rzeszowianie w końcówce zawodów jednak stracili punkt bonusowy. Święto na Podkarpaciu zepsuł rewelacyjny Dimitri Berge. Ważne punkty do wygranej w dwumeczu dorzucili Kai Huckenbeck oraz Martin Smolinski.

Noty dla zawodników Trans MF Landshut Devils:

Kai Huckenbeck 3. Nie da się powiedzieć, że goście mogli polegać na Niemcu w 100 procentach, ale ważne punkty przywiózł. Występ w kratkę, przyjeżdżał do mety na każdej możliwej pozycji. Od zawodnika z doświadczeniem ekstraligowym, jak i pierwszoligowym oczekuje się znacznie więcej. Zdobycie punktu bonusowego to jednak także zasługa Huckenbecka. 

Tobias Busch 2. Dostał trzy szanse i ich nie wykorzystał. W pokonanym polu pozostawił tylko juniora gospodarzy Mateusza Majchera. Pod koniec był zastępowany przez skuteczniejszych kolegów, dlatego do Landshut pojechał bonus. 

Reklama

Dimitri Berge 5+. Pomyłka w pierwszym biegu, później był niesamowicie dopasowany do toru. W końcu wygrał pięć pozostałych wyścigów i w pełni zasłużył na miano bohatera. Francuz w sezonie 2017 miał podpisany kontrakt w Rzeszowie, więc był to dla niego pewnego rodzaju powrót. Wydaje się być w świetnej formie. Czy w Bydgoszczy za szybko z niego nie zrezygnowali? 

Michael Haertel 1+. Podobnie jak Busch - na początku meczu nie zachwycał, a końcówkę oglądał już z perspektywy parku maszyn. Niemiecki żużlowiec dwukrotnie uporał się z juniorem Stojanowskim. Nie był to zatem wymagający przeciwnik. 

Martin Smolinski 4. Słabo rozpoczął, bo dwa z trzech swoich pierwszych wyścigów przegrał podwójnie. Gdy zwycięstwo uciekło, to doświadczony zawodnik wziął się ostro do pracy, żeby uratować przynajmniej bonus. Przebudzenie Smolinskiego w trzynastej i czternastej gonitwie pozwoliło przyjezdnym wygrać ten dwumecz. 

Norick Bloedorn 3. Utalentowany 17-latek naprawdę solidnie punktował w pierwszej części meczu, w drugiej już nie było tak dobrze, czego efektem są dwa zera. Finalnie? Źle nie było, ale drzemie w nim większy potencjał niż 5 punktów z bonusem. Pokonał na wyjeździe Łęgowika, za co można go pochwalić. 

Mario Niedermeier 1. W starciu juniorów zamknął stawkę, później zastąpił go z rezerwy taktycznej Bloedorn. Niedermeier pojawił się na torze raz jeszcze, co prawda przyjechał trzeci, ale w trzyosobowej obsadzie. Nikogo więc nie pokonał.

Noty dla zawodników 7R Stolaro Stal Rzeszów:

Hubert Łęgowik 3+. Zdobył najmniej punktów z całej formacji seniorskiej gospodarzy. Pierwszy bieg wygrał - do spółki z Cyferem - w stosunku 5:1. Pozostałe kończyły się remisami. Wychowanek Włókniarza Częstochowa przyzwyczaił kibiców do trochę lepszej zdobyczy punktowej, ale zabrakło dla niego miejsca w wyścigach nominowanych. Gdyby pojechał, to być może powiększyłby swój dorobek. 

Tim Soerensen 4. Rzeszowianie mają nieźle obsadzoną pozycję U24. Duńczyk rewelacyjnie rozpoczął zawody (dwie trójki), jednak z biegiem czasu było coraz gorzej. W dwóch swoich ostatnich biegach nie zdołał wyprzedzić żadnego rywala, co oczywiście też miało niebagatelny wpływ na rozstrzygnięcie dwumeczu.

Adrian Cyfer 5. Najskuteczniejszy zawodnik w ekipie 7R Stolaro Stali. Przez całe zawody punktował na wysokim poziomie, nie przytrafił mu się żaden słabszy bieg. Dwie gonitwy z jego udziałem kończyły się wynikami 5:1. Nieco rozczarowany mógł zjechać do parkingu po wyścigu piętnastym. Rzeszowianie przegrali 2:4, a podwójna wygrana zapewniłaby im cenny bonus. 

Karol Baran 5. Miał prawo opuszczać stadion z podniesioną głową. Uzbierał 9 punktów z trzema bonusami. Przegrał tylko z Berge (2 razy) i Smolinskim. Drużynowo? Dwukrotnie przywiózł 5:1 i trzykrotnie remis 3:3.

Sam Masters 4+. Najwięcej pretensji powinien mieć do siebie za wyścig trzynasty, który rzeszowianie przegrali podwójnie i oddalili się od punktu bonusowego. Odniósł dwa indywidualne zwycięstwa, dwa razy przyjechał też drugi. Jak na lidera to występ co najwyżej solidny. 

Jakub Stojanowski 1. Wygrał z Niedermeierem i to na tyle. Dwa kolejne wyścigi kończył na czwartych pozycjach.  

Mateusz Majcher 2. Po wygranej w biegu młodzieżowym wzrosły apetyty względem jego osoby. W następnych startach jednak nie zdołał powiększyć swojego dorobku punktowego. Raz został wykluczony za upadek. Na szczęście nic poważnego mu się nie stało.

Nowy program o Euro - codziennie na żywo o 12:00 - Sprawdź!

Relacja audio z każdego meczu Euro tylko u nas - Słuchaj na żywo!


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje