Reklama

Reklama

Żużel. 2. Liga Żużlowa. Łotewsko – niemiecki bój na start!

Po wielu perturbacjach i dwukrotnym przekładaniu inauguracji, startuje 2. Liga Żużlowa! Pierwszy mecz tegorocznych rozgrywek polskiej ligi odbędzie się bez udziału… polskich drużyn, bo w sobotę, w łotewskim Dyneburgu, zmierzą się: miejscowy Opibet Lokomotiv Daugavpils i niemiecki Trans MF Lanshut Devils.

Ciężko wytypować wynik tego spotkania. Przede wszystkim dlatego, że obie drużyny jeszcze nie miały okazji się mierzyć, nie tylko w poprzednim sezonie, ale w ogóle w całej swojej historii. Klub z Bawarii po raz pierwszy weźmie udział w rozgrywkach organizowanych przez Polski Związek Motorowy. Wcześniej ekipa z Landshut startowała w Bundeslidze.

Klub Trans MF Landshut Devils zdecydował się dołączyć do polskiej ligi ze względu na małą liczbę spotkań w rodzimej lidze. W sezonie 2020 w rozgrywkach Bundesligi wystartowały 4 drużyny, wliczając w to ekipę z Bawarii i rywalizowały w systemie "każdy z każdym". W tym roku, Mistrz Niemiec zostanie wyłoniony w jednych zawodach, które odbędą się 25 września na torze w Gustrow. W tej sytuacji nie może dziwić decyzja klubu, żeby pójść śladem Wolfe Wittstock i dołączyć do polskiej 2. Ligi Żużlowej.

Działacze tego zespołu, nie mając doświadczenia i obycia w polskim środowisku, zdecydowali się na zatrudnienie doświadczonego polskiego menadżera - Sławomira Kryjoma. Jednak w składzie nie znajdziemy żadnego Polaka. Klub z Bawarii postawił na sprawdzonych Niemców. W kadrze znajdziemy znanych w Polsce zawodników - Martina Smolinskiego, Kaia Huckebecka, Valentina Grobauera, Michaela Hartela i Tobiasa Buscha. W gronie seniorów znalazł się jeszcze Słoweniec, Nick Skorja. Wśród juniorów znajdziemy czterech Niemców - Noricka Blodorna, Mariusa Hillebranda, Mario Niedermeiera i Maximilianna Troidla. Żaden z nich jeszcze nie zabłysnął swoim talentem na tyle, żeby mówić o nich, jako o uznanych markach. Warto jednak śledzić rozwój Blodorna, który cieszy się opinią dużego talentu.

Reklama

Waleczni młodzi Łotysze

Nie wiadomo też, czego spodziewać się po drużynie gospodarzy. Lokomotiv ostatni raz startował w najniższej klasie rozgrywkowej w... 2007 roku, czyli w swoim trzecim sezonie startów w Polsce. Od tamtego momentu występowali na zapleczu PGE Ekstraligi i radzili tam sobie co najmniej nieźle. Zazwyczaj znajdowali się w pierwszej czwórce, co dawało im szansę jazdy w play-offach. Dwukrotnie nawet wygrali ligę, jednak polscy działacze nie popisali się, blokując Łotyszom możliwość jazdy w PGE Ekstralidze.

Wydaje się, że ta decyzja była kluczowa dla sytuacji żużla w Dyneburgu. Drużyna stopniowo obniżała loty ze względu na malejące wsparcie finansowe sponsorów i miasta. Po werdykcie PZM całkowicie niezgodnym z duchem sportu, Lokomotiv zajmował kolejno: trzecie, czwarte i szóste miejsce w lidze. W zeszłym sezonie niewiele zabrakło, by Łotysze się utrzymali, ale to jednak oni spadli do niższej klasy rozgrywkowej.

W tym sezonie, jak zresztą w poprzednich, kluczem do sukcesu mają być lokalni zawodnicy. Między innymi za to też Lokomotiv ma tak wielu fanów w Polsce. "Loko", jak zwykło się mówić o tym klubie, jest jednym z niewielu zespołów, w kadrze którego więcej jest juniorów, niż seniorów. Warto jednak zaznaczyć, że wśród seniorów jest trzech wychowanków klubu i dwóch młodych zawodników ze wschodu - Marko Lewiszyn (21 lat, Ukraina) i Wiaczesław Monachow (24 lata, Rosja). De facto mamy więc tylko dwóch "obcych" zawodników - Hansa Andersena i Thomasa H. Jonassona.

Czy oparcie drużyny na lokalnych zawodnikach się opłaci? Awans do play-offów wydaje się być pewny, ale czy uda się awansować do eWinner 1. Ligi? Ciężko stwierdzić. Pierwsze odpowiedzi będziemy mieli po sobotnim meczu, bo drużyna z Landshut, choć nie jest wymieniana w gronie faworytów, to uchodzi za czarnego konia rozgrywek.

Składy awizowane

Trans MF Landshut Devils:

1. Kai Huckenbeck
2. Tobias Busch
3. Valentin Grobauer
4. Nick Skorja
5. Michael Hartel
6. Norick Blodorn
7. Marius Hildebrand

Lokomotiv Daugavpils:

9. Jewgienij Kostygow
10. Thomas H. Jonasson
11. Hans Andersen
12. Artiom Juhno
13. Oleg Michaiłow
14. Francis Gusts
15.

Początek meczu: 8 maja (sobota), godz. 12:00

Piotr Kaczorek

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje