Reklama

Reklama

Żużel. 2. Liga Żużlowa. Kolejarz to kolektyw. Dilger pracował na miejsce w poważnej drużynie

W sobotę nie było zaskoczenia. Metalika Recycling Kolejarz Rawicz pewnie pokonał MSC Wolfe Wittstock. Rawiczanie znów pokazali, że siła tkwi w drużynie. Każdy zawodnik dołożył kilka cennych punktów. U gości dobrze jeździł tylko Max Dilger. Niemiec potwierdził dobrą formę, dlatego być może ktoś poważniejszy zgłosi się po jego usługi.

METALIKA RECYCLING KOLEJARZ RAWICZ

Keynan Rew 5. Australijczyk w końcu zaliczył bardzo dobry mecz. Utrzymał poziom przez cały czas, w pierwszej części zawodów zastępując liderów. Australijczyk potencjał ma, ale musi go uwalniać właśnie w ten sposób.

Damian Baliński 5+. Stracił tylko punkt. Nie zawodził w kluczowych momentach. Stary wyjadacz jest niezwykle cennym punktem zespołu.

Matthew Gilmore 3. Solidny występ Australijczyka. Przywiózł kilka cennych "oczek", na trasie spisywał się nieźle, choć czegoś brakowało, by wyprzedzać. Dał powody, by otrzymać szansę w następnym meczu.

Reklama

Szymon Szlauderbach 4+. Początek bardzo niemrawy. Wydawało się, że zawiedzie. Od trzeciego startu jednak nieuchwytny. Jego poprawa pogrzebała szanse Wolfe na dobry wynik.

Damian Dróżdż 4. Występ daleki od ideału, ale też nie ma co narzekać. Zawalił pierwszy bieg, potem było zdecydowanie lepiej. Ostatecznie swoje zrobił, choć trudniejszy przeciwnik może wykorzystać małe braki.

Olivier Buszkiewicz 3. Bardzo przyzwoity debiut. Spełnił swoje zadanie, pokonując juniorów rywala. Szkoda, że w ostatnim starcie nie wytrzymał, dotykając taśmy.

Krzysztof Sadurski 5+. Znakomity występ juniora, który otarł się o płatny komplet. Świetna postawa została nagrodzona występem w 15. biegu, gdzie spokojnie pokonał Ivacica.

MSC WOLFE WITTSTOCK

Sandro Wasserman 1. W trzech biegach raz pokonał kolegę z pary. Nie jest to sezon Wasseramana i ten mecz tylko to potwierdził.

Lukas Fienhage 1. Owszem, wygrał pierwszy wyścig, dzięki czemu goście wygrali 5:1. Potem jechał jednak aż pięciokrotnie i za każdym razem podwójnie przegrał. Był beznadziejnie wolny, jakby cały czas miał kłopoty ze sprzętem. Zanosi się na zmarnowany rok.

Matic Ivacic 3. Pierwsza część zawodów bardzo dobra. W drugiej połowie zmagań całkowicie zgasł i praktycznie przestał punktować.

Bartosz Szymura 2. Pokonał Buszkiewicza, pozostałe punkty to pokonanie kolegi z pary i ostatnie miejsce w trzyosobowym starciu. Długo nie jeździł, więc słaby wynik ma nieco więcej usprawiedliwienia.

Max Dilger 5. Trwały materiał w składzie węgla i papy. Utrzymał formę przez cały mecz. Po kontuzji nie ma śladu. Jeśli pojedzie tak ostatnie mecze, ma szansę dostać poważny kontrakt w 2. Lidze.

Erik Bachhuber 1. Przegrał z każdym rywalem. Na torze zrobił tak mało, że nie będzie to zapamiętany występ.

Celine Liebmann 1. Za każdym razem ostatnia. W biegu juniorskim popełniła poważny błąd, niepotrzebnie pchając się na zewnętrzną. Potem już nie miała szans na cokolwiek.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje