Reklama

Reklama

Żużel. 2. Liga Żużlowa. Devils - Lokomotiv. Co ci Łotysze?! Spóźnił się im zawodnik, przegrali mecz przed podwójne wykluczenie

Kuriozalny przebieg miało spotkanie Trans MF Landshut Devils - Optibet Lokomotiv Daugavpils. Na pierwszą część zawodów spóźnił się lider Łotyszy - Tomas H. Jonasson. Mimo tego goście potrafili zbudować sobie dużą przewagę. Gdy Szwed wrócił, gospodarze zaczęli hurtowo wygrywać. Dopełnieniem niemocy Lokomitivu był 14. bieg, w którym obaj zawodnicy przyjezdnych zostali wykluczeni. W takich okolicznościach Diabły zdobyły cenne trzy punkty do tabeli 2. Ligi Żużlowej.

Początek dziwnych zdarzeń miał miejsce jeszcze przed pierwszym biegiem. Choć w składzie znajdował się Tomas H. Jonasson, to Szweda nie było w parku maszyn. Spóźnił się on na mecz przez problemy komunikacyjne. Przez występ w lidze angielskiej poza zespołem znalazł się z kolei Hans Andersen. Na początku starcia Lokomotiv musiał liczyć na sześciu zawodników, z czego czterech to juniorzy.

Wejście smoka

Czy kłopoty kadrowe przeszkodziły gościom? Na początku nie. To ekipa z Landshut przypominała dzieci zagubione we mgle. Łotysze czuli się jak u siebie, byli szybcy i gdy już zajęli dobrą pozycję, raczej jej nie oddawali. Nawet juniorzy potrafili pokonywać liderów rywala. Tym bardziej że kompletnie pogubiony był Dimitri Berge, od którego wiele zależy.

Reklama

W pewnym momencie straty zaczęły wynosić nawet 10 punktów. W tym momencie w parku maszyn pojawił się Jonasson. Wydawało się, że Szwed zrobi swoje, a to ustabilizuje sytuację drużyny. Sławomir Kryjom jednak nie czekał, szybko wprowadzając rezerwy taktyczne. Te zdały egzamin, bo straty poważnie zniwelowano.

Beznadziejna końcówka

Niewielu spodziewało się, że przyjezdni nagle aż tak dadzą się stłamsić. Jakby ktoś odpiął im wtyczkę od prądu. Nagle z zespołu radzącego sobie bardzo dobrze, Lokomotiv stał się ekipą bezbawrną. Zawodzili przede wszystkim liderzy. Kostygow przestał przywozić punkty. Jonasson był cieniem siebie z ostatnich meczów. Michaiłow po dwóch zwycięstwach stracił skuteczność.

Ni z tego, ni z owego Diabły przed biegami nominowanymi miały 4 punkty przewagi. Co zatem zrobili goście? W 14. biegu... przyjechali za późno pod taśmę startową, otrzymując podwójne wykluczenie. Smolinski i Bloedorn stoczyli pasjonującą walkę z powietrzem. 5:0 w takich okolicznościach bawiło, ale dla ekipy z Landshut miało duże znaczenie. Wyścig później Huckennbeck i Berge zrobili swoje, dzięki czemu gospodarze nie tylko wygrali mecz, ale także zdobyli punkt bonusowy.

TRANS MF Landshut Devils - 51
OPTIBET LOKOMOTIV Daugavpils - 38

Trans MF Landshut Devils:
9. Kai Huckenbeck 12+2 (3,2,2*,2*,3)
10. Michael Haertel 2 (1,0,-,1)
11. Tobias Busch 5+1 (1,2,0,2*)
12. Martin Smolinski 11+1 (2,1*,2,3,3)
13. Dimitri Berge 12+2 (1*,d,3,3,3,2*)
14. Marius Hillebrand 0 (0,0,-)
15. Norick Bloedorn 9+1 (2,1,1,3,2*)

Optibet Lokomotiv Daugavpils:
1. Jewgienij Kostygow 6 (2,3,1,0,0)
2. Ricards Ansviesulis 2+1 (0,2*,0,0,-)
3. Tomas H. Jonasson 2 (-,-,2,0,w)
4. Daniił Kołodinski 3+1 (2*,0,-,1)
5. Oleg Michaiłow 10 (3,3,1,2,1)
6. Francis Gusts 9 (0,3,3,0,3)
7. Ernests Matjusonoks 5 (1,3,1,w)

Bieg po biegu:
1. (68,48) Huckenbeck, Kostygow, Busch, Gusts - 4:2 - 4:2
2. (69,00) Gusts, Bloedorn, Matjusonoks, Hillebrand - 2:4 - 6:6
3. (69,13) Michaiłow, Smolinski, Berge, Ansviesulis - 3:3 - 9:9
4. (68,86) Gusts, Kołodinski, Haertel, Hillebrand - 1:5 - 10:14
5. (70,62) Matjusonoks, Busch, Smolinski, Kołodinski - 3:3 - 13:17
6. (69,12) Kostygow, Ansviesulis, Bloedorn, Berge (d) - 1:5 - 14:22
7. (69,36) Michaiłow, Huckenbeck, Matjusonoks, Haertel - 2:4 - 16:26
8. (69,20) Berge, Jonasson, Bloedorn, Gusts - 4:2 - 20:28
9. (68,74) Berge, Huckenbeck, Kostygow, Ansviesulis - 5:1 - 25:29
10. (70,00) Gusts, Smolinski, Michaiłow, Busch - 2:4 - 27:33
11. (69,34) Smolinski, Huckenbeck, Kołodinski, Kostygow - 5:1 - 32:34
12. (70,20) Bloedorn, Busch, Matjusonoks, Ansviesulis - 5:1 - 37:35
13. (69,51) Berge, Michaiłow, Haertel, Jonasson - 4:2 - 41:37
14. (70,50) Smolinski, Bloedorn, Jonasson (w), Matjusonoks (w) - 5:0 - 46:37
15. (70,01) Huckenbeck, Berge, Michaiłow, Kostygow - 5:1 - 51:38

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje