Reklama

Reklama

ZKŻ Zielona Góra: Sezon stabilizacji

Zielonogórski zespół ubiegłoroczny sezon zakończył na piątej pozycji i wszystko wskazuje na to, że nikt w Zielonej Górze nie miałby nic przeciwko temu aby wynik ten powtórzyć w nadchodzącym sezonie.

Kadra zespołu w porównaniu z ubiegłym rokiem nie uległa większym zmianom. Zespół zasilił indywidualny mistrz świata , Nicki Pedersen, który dla działaczy stanowić ma gwarancję 10 punktów w spotkaniu.

To właśnie postać Duńczyka wydaje się być obecnie największym atutem Zielonogórzan. Zdecydowanie więcej zagrożeń pojawia się nad zielonogórskim klubem. Czy Świst i Huszcza utrzymają formę pozwalająca na skuteczną rywalizację z rywalami? Jak w towarzystwie seniorów poradzi sobie Rafał Kurmański? Jaka będzie dyspozycja Rafała Okoniewskiego, który w kwietniu po rehabilitacji zasili zespół? Bez wątpienia pytania te spędzają zielonogórskim działaczom sen z powiek.

Reklama

Jeśli wydarzenia w zespole przebiegały będą w wersji pesymistycznej ZKŻ może mieć problemy z zachowaniem statusu ekstraligowca. Ważnym aspektem w nadchodzącym sezonie będzie dla lubuskich działaczy "złapanie" płynności finansowej klubu. Tajemnicą nie jest, że wciąż czynione są starania aby dopiąć budżet zespołu. - Ten sezon ma być dla nas sezonem stabilizacji. Zarówno finansowej jak i sportowej - twierdzi jeden z zielonogórskich działaczy. Nic dodać, nic ująć.

Przypuszczalny skład: 
Nicki Pedersen
Rafał Kurmański 
Piotr Świst 
Rafał Okoniewski 
Andrzej Huszcza
Zbigniew Suchecki
Bartosz Kasprowiak
Zdaniem trenera:

Zbigniew Jąder - W zespole w stosunku do ubiegłego roku nie doszło w drużynie do zbyt wielu zmian. Po zajęciu piątej lokaty w ubiegłym sezonie wierzę, że ten wynik można powtórzyć. Już na początku sytuację kadrową skomplikowała nam kontuzja Rafała Okoniewskiego, ale jestem dobrej myśli.

Szanse na mistrzostwo: **

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje