Reklama

Reklama

Żałoba w Gdańsku, Rickardsson kłóci się o pieniądze!

Zgodnie z przewidywaniami ostatnia kolejka żużlowej ekstraklasy nie przyniosła większych niespodzianek. Polonia Bydgoszcz wywalczyła tytuł drużynowego mistrza Polski, a z Ekstraligą, mimo zwycięstwa nad Atlasem Wrocław, pożegnało się gdańskie Wybrzeże.

Mecz Bydgoszczy z Piłą był wyłącznie formalnością. Mimo teoretycznych szans na obronę tytułu mistrza Polski, zawodnicy Piły starali się kolegom z Bydgoszczy wyrządzić jak najmniejszą krzywdę. Nic więc dziwnego, że bydgoszczanie odnieśli wysokie zwycięstwo i mogli świętować tytuł mistrzowski. Działacze Polonii Bydgoszcz poinformowali również o przedłużeniu na kolejny sezon kontraktów z Toddem Wiltshirem i Henką Gustaffsonem.

W drugim spotkaniu grupy zespołów walczących o medale Apator przegrał z Pergo 44:45. Torunianie zakończyli zmagania ligowe z dorobkiem tylko 14 punktów, co - gdyby obowiązywał stary system rozgrywek - zakończyłoby się ich spadkiem do niższej ligi.

Reklama

Unia Leszno pokonała na wyjeździe Włókniarza Częstochowa i zapewniła sobie udział w barażach o pozostanie w gronie ekstraligowców. Unia spotka się w dwumeczu z zespołem GKM Grudziądz. Z Ekstraligą pożegnało się gdańskie Wybrzeże, mimo zwycięstwa nad Atlasem Wrocław. Podczas meczu nie obeszło się bez małego skandalu. Były mistrz świata Tony Rickardsson musiał wykłócać się o należne gratyfikacje za pięć spotkań ligowych.

Dowiedz się więcej na temat: Wrocław | Wybrzeże | Polonia Bydgoszcz | żałoba

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje