Reklama

Reklama

W Lesznie powstał uniwersytet Janusza Kołodzieja

W niedzielę w meczu Unii z Apatorem było wszystko. Emocje, mijanki, kontrowersje. Pozycje na trasie zmieniały się co chwilę. Nie zmienia się za to Janusz Kołodziej, który jeździ tak, że brak już słów.

Noty dla zawodników Fogo Unii Leszno

Jason Doyle 1. Fatalny występ. Bezradny i na starcie, i na trasie. Trzy punkty mistrza świata w meczu na swoim torze? Kompromitacja. Miał szczęście, że koledzy udanie go zastąpili.

Janusz Kołodziej 5+. Niesamowite, co wyprawia ten żużlowiec. Aż dziw bierze, że nigdy na poważnie nie zawojował światowej czołówki, skoro w PGE Ekstralidze jeździ w taki sposób. Bawił się z rywalami, wyprzedzał dwóch jednocześnie. Klasa.

David Bellego 4. Siedem punktów i bonus, czyli dokładnie to, czego się od niego oczekuje. Bellego sprawdza się jako druga linia, a PGE Ekstraliga wcale go nie przerosła. Z Apatorem wyglądał na tyle dobrze, że załapał się na biegi nominowane kosztem Doyle'a.

Reklama

Jaimon Lidsey 4. Podobnie, jak u Bellego. Swoje zrobił. Co prawda nie wygrał biegu, ale za to cztery razy przyjeżdżał drugi. Poza tym jedno zero, ale na jego szczęście, nie zaszkodziło to Unii.

Piotr Pawlicki 3+. Dwóch różnych zawodników. Dwa pierwsze biegi do zapomnienia. Potem się obudził, ale znów wywołał skandal. Staranował Dudka, za co Dudek został wykluczony. To już akurat nie wina Pawlickiego.

Damian Ratajczak 2. Nie jest sobą po kontuzji. To jednak zaledwie 17-letni zawodnik, więc dajmy mu czas.

Hubert Jabłoński 3+. Znów wygrał bieg młodzieżowy, a potem przywiózł jeszcze jeden punkt. Powoli staje się liderem formacji juniorskiej Unii, co wydawało się mało realne.

Keynan Rew nie startował.

Noty dla zawodników For Nature Solutions Apatora Toruń

Paweł Przedpełski 3. Gdyby nie to, że mówimy o uczestniku cyklu GP, to może dałoby się podciągnąć ocenę. Siedem punktów Przedpełskiego w Lesznie to jednak słaby występ. Dawał się objeżdżać na trasie, tak jak np. w drugiej serii biegowej Januszowi Kołodziejowi.

Jack Holder 4+. Udany mecz. Był liderem Apatora w Lesznie. Widać, że ten tor mu leży, bo to właśnie od Leszna 2017 zaczęła się jego ekstraligowa kariera. 

Patryk Dudek 4. Cztery udane biegi i nagle zgasł. Co prawda wykluczenie z 13. biegu było bardzo dyskusyjne, ale nie zmienia to faktu, że w drugiej fazie zawodów prezentował się kiepsko. A uczestnik cyklu GP dwucyfrówki powinien przywozić zawsze.

Robert Lambert 4+. 13 punktów na wyjeździe, to wynik znakomity. Lambert okrzepł w PGE Ekstralidze. Jeździ bardzo równo, choć w Lesznie miewał słabsze biegi. 

Krzysztof Lewandowski 2. Dwójka w biegu młodzieżowym i to tyle. Potem był bezbarwny.

Denis Zieliński 1. Tu jeszcze gorzej. Bez punktów. Nie powinniśmy się nad nim pastwić, ale ma 20 lat i kariera powoli ucieka.

Zach Cook nie startował.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL